Abraham jest jedną z najważniejszych i najbardziej czczonych postaci w Biblii, znaną ze swojej niezachwianej wiary w Boga i niezwykłej drogi przez życie. Jest uważany za ojca narodu żydowskiego i wszystkich religii monoteistycznych.
Abraham, pierwotnie zwany Abram, urodził się w Ur, mieście w Mezopotamii, około 2000 lat p.n.e. Kiedy Abram ma 75 lat, Bóg wzywa go, aby opuścił swoją ojczyznę, zostawił wszystko, co zna i udał się do nowej ziemi, którą Bóg mu pokaże. Posłuszny bez pytania, Abraham zabiera ze sobą żonę Sarę i siostrzeńca Lota i wyrusza do ziemi Kanaan.
Podczas swoich podróży Abram napotyka wiele wyzwań i przeszkód. W Kanaanie Abram i jego rodzina doświadczają głodu, konfliktów i wojen, ale Abram odważnie troszczy się o swoją rodzinę, rozwiązuje konflikty i walczy z królami, ponieważ jego wiara w Boga pozostaje niezachwiana i zdobywa wielkie bogactwo. Bóg obiecuje Abramowi, że bardzo go pomnoży i że ziemia będzie dziedzictwem jego potomków po wsze czasy.
Pomimo Bożej obietnicy, że Abram stanie się ojcem wielu narodów, Saraj jest bezpłodna, a para pozostaje bezdzietna przez wiele lat. Abram pozostaje wierny i cierpliwy, ufając, że Bóg wypełni swoją obietnicę w swoim czasie. Niemniej jednak, kiedy Abram Boga, kto go zastąpi, biorąc pod uwagę, że jest bezdzietny, Bóg instruuje go, aby przygotował się do zawarcia z nim przymierza, przymierza między częściami, co czyni Abram.
Jednak Saraj pozostaje bezdzietna i wierząc, że na starość nie będzie już w stanie rodzić dzieci, prosi męża o rękę z jej egipską ręcznie robioną, Hagar. Abram słucha jej głosu i rzeczywiście, kiedy Abraham ma 86 lat, Hagar rodzi jego syna, Ismaela.
Kiedy Abram ma 99 lat, Bóg ukazuje mu się ponownie, powtarzając ich przymierze. Bóg zmienia imiona Abram i Saraj, czyniąc go Abrahamem, co oznacza "ojciec wielu narodów", a Saraj staje się Sarą. Po ponownym obiecaniu Abrahamowi, że jego potomstwo będzie niezmiernie płodne i że ziemia Kanaan jest ich wiecznym dziedzictwem, Bóg poucza go, aby obrzezał siebie i każdego męskiego potomka po nim. Co więcej, Bóg obiecuje Abrahamowi, że to przez Sarę, która ma już 90 lat, wypełni się jego przymierze.
Pewnego dnia, gdy Abraham siedzi przed swoim namiotem, widzi trzech mężczyzn zbliżających się do niego. Nie rozpoznając w nich niebiańskich posłańców, biegnie ich powitać i zaprasza do odpoczynku w swoim namiocie.
Następnie Abraham przygotowuje posiłek dla swoich gości, który obejmuje chleb, mięso i mleko. Kiedy jedzą, aniołowie pytają o Sarę, a Abraham odpowiada, że jest w namiocie. Jeden z aniołów mówi Abrahamowi, że wróci za rok i że do tego czasu Sara urodzi syna.
Sarah, która słucha z wnętrza namiotu, słyszy to i śmieje się do siebie, ponieważ nie sądzi, że to możliwe. Ale anioł słyszy ją i mówi do Abrahama: "Dlaczego Sara śmiała się i mówiła: «Czy naprawdę będę miała dziecko, skoro jestem stara?»? Następnie anioł powtarza proroctwo, mówiąc: "Czy jest coś niemożliwego dla Pana? Na pewno wrócę do ciebie mniej więcej o tej porze w przyszłym roku, a Sarah, twoja żona, będzie miała syna.
Po zakończeniu posiłku trzej aniołowie wstają i zaczynają iść w kierunku Sodomy i Gomory, które są dwoma miastami, które Bóg planuje zniszczyć z powodu ich niegodziwości. Abraham idzie z nimi przez jakiś czas, a Bóg objawia Abrahamowi, że zamierza zniszczyć miasta. Abraham błaga Boga, aby nie niszczył miast.
Aniołowie kontynuują swoją podróż do Sodomy i Gomory, gdzie spotykają się z Lotem, siostrzeńcem Abrahama, który mieszka w Sodomie. Aniołowie ostrzegają Lota, aby opuścił miasto, zanim zostanie zniszczone, a Lot i jego rodzina uciekają w bezpieczne miejsce.
W końcu Bóg niszczy miasta, ale oszczędza Lota i jego rodzinę. Historia Abrahama i trzech aniołów jest często postrzegana jako przykład znaczenia gościnności, hojności i wiary w Boże obietnice.
Tymczasem Sarah rzeczywiście zachodzi w ciążę i rok później rodzi syna. Abraham i Sara nazywają dziecko Izaakiem, ponieważ "Bóg rozśmieszył mnie (po hebrajsku Izaak).
Jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu Abrahama i dla całej religii ma miejsce wiele lat później, kiedy Bóg ponownie ukazuje się Abrahamowi, prosząc go, aby złożył w ofierze swojego syna Izaaka jako ofiarę całopalną, próbę jego wiary. Pomimo druzgocącego rozkazu, Abraham jest posłuszny bez wahania. Wstaje wcześnie, zabiera ze sobą dwóch sług i Izaaka i zgodnie z Bożym nakazem udaje się na szczyt góry, do miejsca, które "ci pokażę".
Abraham rozpoznaje to miejsce, zostawia osła i sługi i idzie z Izaakiem. Kiedy przygotowują ofiarę, Izaak ojca: "Oto ogień i drewno, ale gdzie jest baran na ofiarę całopalną?" Abraham odpowiada: "Bóg zaopatrzy baranka, synu mój".
Historia Abrahama nie ma sobie równych w tematach wiary, posłuszeństwa, obietnicy, nadziei, tragedii i dramatu. Nie na próżno Abraham jest "ojcem wielu narodów", ponieważ w wersetach biblijnych rozpoznajemy człowieka godności, lojalności, gościnności i poświęcenia. Uznany we wszystkich tradycjach, judaizm widzi Abrahama jako ostatecznego patriarchę, pierwszego Żyda, tego, który usłyszał Boże wezwanie i rozpoczął drogę ludzkości ku Niemu. Rzeczywiście, okazał Bogu niezachwianą ufność, a Bóg z kolei dotrzymał obietnicy, że pomnoży swoje potomstwo jak gwiazdy na niebie.
