Komentarz do Sędziów 19:25
וְלֹֽא־אָב֤וּ הָאֲנָשִׁים֙ לִשְׁמֹ֣עַֽ ל֔וֹ וַיַּחֲזֵ֤ק הָאִישׁ֙ בְּפִ֣ילַגְשׁ֔וֹ וַיֹּצֵ֥א אֲלֵיהֶ֖ם הַח֑וּץ וַיֵּדְע֣וּ א֠וֹתָהּ וַיִּֽתְעַלְּלוּ־בָ֤הּ כָּל־הַלַּ֙יְלָה֙ עַד־הַבֹּ֔קֶר וַֽיְשַׁלְּח֖וּהָ בעלות [כַּעֲל֥וֹת] הַשָּֽׁחַר׃
Nie chcieli jednak ci ludzie go słuchać; ujął przeto ów mąż nałożnicę swoją i wyprowadził ją do nich na ulicę, i poznali ją i swawolili z nią przez całą noc aż do rana, a puścili ją dopiero gdy weszła zorza.
Poznaj komentarz do Sędziów 19:25. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.