וְשַׂמְתִּ֨י אֲנִ֧י אֶת־פָּנַ֛י בָּאִ֥ישׁ הַה֖וּא וּבְמִשְׁפַּחְתּ֑וֹ וְהִכְרַתִּ֨י אֹת֜וֹ וְאֵ֣ת ׀ כָּל־הַזֹּנִ֣ים אַחֲרָ֗יו לִזְנ֛וֹת אַחֲרֵ֥י הַמֹּ֖לֶךְ מִקֶּ֥רֶב עַמָּֽם׃
Tedy zwrócę Sam gniewne oblicze Moje na człowieka tego i na ród jego, i wytrącę go i wszystkich przeniewierzających się za nim, aby uganiać się za Molochem, - z pośród ludu ich.
Czytaj komentarze Rasziego, Rambama, Ibn Ezry, Rambana, Sforno i ponad 20 klasycznych żydowskich komentatorów do Kapłańska 20:5: komentarz werset-po-wersecie, darmowy, bez rejestracji.