וַיִּקְרָ֨א אָכִ֜ישׁ אֶל־דָּוִ֗ד וַיֹּ֣אמֶר אֵ֠לָיו חַי־יְהוָ֞ה כִּי־יָשָׁ֣ר אַתָּ֗ה וְט֣וֹב בְּ֠עֵינַי צֵאתְךָ֨ וּבֹאֲךָ֤ אִתִּי֙ בַּֽמַּחֲנֶ֔ה כִּ֠י לֹֽא־מָצָ֤אתִֽי בְךָ֙ רָעָ֔ה מִיּ֛וֹם בֹּאֲךָ֥ אֵלַ֖י עַד־הַיּ֣וֹם הַזֶּ֑ה וּבְעֵינֵ֥י הַסְּרָנִ֖ים לֹֽא־ט֥וֹב אָֽתָּה׃
Wezwał tedy Achisz Dawida i rzekł do niego: Żyw Wiekuisty! jesteś uczciwym, a pragnąłbym, abyś występował i wracał ze mną w obozie, nie znalazłem bowiem nic złego w tobie od dnia przyjścia twego do mnie, aż po dzień dzisiejszy - ale oczom książąt nie podobasz się.
Czytaj komentarz do Samuela I 29:6, klasyczna interpretacja wersetowa.