וְשָׁ֣בוּ אֵלֶ֗יךָ בְּכָל־לְבָבָם֙ וּבְכָל־נַפְשָׁ֔ם בְּאֶ֥רֶץ אֹיְבֵיהֶ֖ם אֲשֶׁר־שָׁב֣וּ אֹתָ֑ם וְהִֽתְפַּֽלְל֣וּ אֵלֶ֗יךָ דֶּ֤רֶךְ אַרְצָם֙ אֲשֶׁ֣ר נָתַ֣תָּה לַאֲבוֹתָ֔ם הָעִיר֙ אֲשֶׁ֣ר בָּחַ֔רְתָּ וְהַבַּ֖יִת אֲשֶׁר־בנית [בָּנִ֥יתִי] לִשְׁמֶֽךָ׃
A nawróciliby się tak do Ciebie całem sercem i całą duszą swoją na ziemi wrogów swoich, którzy uprowadzili ich, a pomodlą się do Ciebie w stronę ziemi ich, którą oddałeś ojcom ich, ku miastu, które wybrałeś, i ku przybytkowi, którym zbudował imieniu Twojemu:
Daniel
Now when Daniel came to know that the writing was signed, he went into his house (now he had windows open in his attic towards Jerusalem [(facing the Temple site viz. I Kings 8:48)], and he kneeled upon his knees three times a day, and prayed, and gave thanks before his G-d, as he did aforetime).