Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Królów II 9

CommentaryAudioShareBookmark
1

וֶאֱלִישָׁע֙ הַנָּבִ֔יא קָרָ֕א לְאַחַ֖ד מִבְּנֵ֣י הַנְּבִיאִ֑ים וַיֹּ֨אמֶר ל֜וֹ חֲגֹ֣ר מָתְנֶ֗יךָ וְ֠קַח פַּ֣ךְ הַשֶּׁ֤מֶן הַזֶּה֙ בְּיָדֶ֔ךָ וְלֵ֖ךְ רָמֹ֥ת גִּלְעָֽד׃

Prorok Elisza zaś zawołał jednego z wychowańców prorockich, i rzekł doń: Przepasz biodra twoje, a zabierz dzbanek ten olejku ze sobą, a udaj się do Ramot w Gileadzie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

וּבָ֖אתָ שָׁ֑מָּה וּרְאֵֽה־שָׁ֠ם יֵה֨וּא בֶן־יְהוֹשָׁפָ֜ט בֶּן־נִמְשִׁ֗י וּבָ֙אתָ֙ וַהֲקֵֽמֹתוֹ֙ מִתּ֣וֹך אֶחָ֔יו וְהֵבֵיאתָ֥ אֹת֖וֹ חֶ֥דֶר בְּחָֽדֶר׃

Gdy przybędziesz tam, obejrzysz się za Jehą, synem Jozafata, syna Nimszy, a wszedłszy doń, wywiedziesz go z pośród braci jego, a zaprowadzisz go do komnaty ustronnej. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

וְלָקַחְתָּ֤ פַךְ־הַשֶּׁ֙מֶן֙ וְיָצַקְתָּ֣ עַל־רֹאשׁ֔וֹ וְאָֽמַרְתָּ֙ כֹּֽה־אָמַ֣ר יְהוָ֔ה מְשַׁחְתִּ֥יךָֽ לְמֶ֖לֶךְ אֶל־יִשְׂרָאֵ֑ל וּפָתַחְתָּ֥ הַדֶּ֛לֶת וְנַ֖סְתָּה וְלֹ֥א תְחַכֶּֽה׃

Poczem weźmiesz dzbanek olejku i wylejesz go na głowę jego, i powiesz: Tak rzecze Wiekuisty: Pomazałem cię na króla nad Izraelem! Następnie otworzysz drzwi i umkniesz niezwłocznie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

וַיֵּ֧לֶךְ הַנַּ֛עַר הַנַּ֥עַר הַנָּבִ֖יא רָמֹ֥ת גִּלְעָֽד׃

Poszedł tedy ów młodzieniec, sługa proroka, do Ramot w Gileadzie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

וַיָּבֹ֗א וְהִנֵּ֨ה שָׂרֵ֤י הַחַ֙יִל֙ יֹֽשְׁבִ֔ים וַיֹּ֕אמֶר דָּבָ֥ר לִ֛י אֵלֶ֖יךָ הַשָּׂ֑ר וַיֹּ֤אמֶר יֵהוּא֙ אֶל־מִ֣י מִכֻּלָּ֔נוּ וַיֹּ֖אמֶר אֵלֶ֥יךָ הַשָּֽׂר׃

A gdy wszedł, a oto siedzieli tam właśnie wodzowie wojska; i rzekł: Mam pomówić z tobą, wodzu! A gdy Jehu zapytał: Z którym to z nas wszystkich? Odpowiedział: Z tobą, wodzu! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

וַיָּ֙קָם֙ וַיָּבֹ֣א הַבַּ֔יְתָה וַיִּצֹ֥ק הַשֶּׁ֖מֶן אֶל־רֹאשׁ֑וֹ וַיֹּ֣אמֶר ל֗וֹ כֹּֽה־אָמַ֤ר יְהוָה֙ אֱלֹהֵ֣י יִשְׂרָאֵ֔ל מְשַׁחְתִּ֧יךָֽ לְמֶ֛לֶךְ אֶל־עַ֥ם יְהוָ֖ה אֶל־יִשְׂרָאֵֽל׃

Powstał tedy i wszedł do gmachu. On zaś rozlał olejek na głowę jego, i rzekł doń: Tak rzecze Wiekuisty, Bóg Izraela: Pomazałem cię na króla nad ludem Wiekuistego, nad Izraelem. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

וְהִ֨כִּיתָ֔ה אֶת־בֵּ֥ית אַחְאָ֖ב אֲדֹנֶ֑יךָ וְנִקַּמְתִּ֞י דְּמֵ֣י ׀ עֲבָדַ֣י הַנְּבִיאִ֗ים וּדְמֵ֛י כָּל־עַבְדֵ֥י יְהוָ֖ה מִיַּ֥ד אִיזָֽבֶל׃

I wytępisz dom Ahaba, pana twojego, abym pomścił się krwi sług moich proroków, i krwi wszystkich sług Wiekuistego, na Izebeli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

וְאָבַ֖ד כָּל־בֵּ֣ית אַחְאָ֑ב וְהִכְרַתִּ֤י לְאַחְאָב֙ מַשְׁתִּ֣ין בְּקִ֔יר וְעָצ֥וּר וְעָז֖וּב בְּיִשְׂרָאֵֽל׃

I tak zginie cały dom Ahaba, bo wytępić chcę z rodu Ahaba aż do najmniejszego szczenięcia, zarówno zależnych jak wolnych w Izraelu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

וְנָֽתַתִּי֙ אֶת־בֵּ֣ית אַחְאָ֔ב כְּבֵ֖ית יָרָבְעָ֣ם בֶּן־נְבָ֑ט וּכְבֵ֖ית בַּעְשָׁ֥א בֶן־אֲחִיָּֽה׃

I uczynię dom Ahaba jako dom Jerobeama, syna Nebata, i jako dom Baeszy, syna Achij. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

וְאֶת־אִיזֶ֜בֶל יֹאכְל֧וּ הַכְּלָבִ֛ים בְּחֵ֥לֶק יִזְרְעֶ֖אל וְאֵ֣ין קֹבֵ֑ר וַיִּפְתַּ֥ח הַדֶּ֖לֶת וַיָּנֹֽס׃

Izebelę zaś poźrą psy na polu izreelskiem, a nikt jej nie pogrzebie! Poczem otworzył drzwi i umknął. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

וְיֵה֗וּא יָצָא֙ אֶל־עַבְדֵ֣י אֲדֹנָ֔יו וַיֹּ֤אמֶר לוֹ֙ הֲשָׁל֔וֹם מַדּ֛וּעַ בָּֽא־הַמְשֻׁגָּ֥ע הַזֶּ֖ה אֵלֶ֑יךָ וַיֹּ֣אמֶר אֲלֵיהֶ֔ם אַתֶּ֛ם יְדַעְתֶּ֥ם אֶת־הָאִ֖ישׁ וְאֶת־שִׂיחֽוֹ׃

Gdy tedy Jehu do sług pana swego wyszedł, zapytał go się któryś: A dobrze wszystko? Pocóż przybył ten szaleniec do ciebie? I odpowiedział: Znacie wszak tego człowieka i mrzonkę jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
12

וַיֹּאמְר֣וּ שֶׁ֔קֶר הַגֶּד־נָ֖א לָ֑נוּ וַיֹּ֗אמֶר כָּזֹ֤את וְכָזֹאת֙ אָמַ֤ר אֵלַי֙ לֵאמֹ֔ר כֹּ֚ה אָמַ֣ר יְהוָ֔ה מְשַׁחְתִּ֥יךָֽ לְמֶ֖לֶךְ אֶל־יִשְׂרָאֵֽל׃

Zawołali tedy: Nie prawda! Opowiedzże nam! I rzekł: Tak a tak powiedział mi, mówiąc: Tak rzecze Wiekuisty: Pomazałem cię na króla nad Izraelem! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
13

וַֽיְמַהֲר֗וּ וַיִּקְחוּ֙ אִ֣ישׁ בִּגְד֔וֹ וַיָּשִׂ֥ימוּ תַחְתָּ֖יו אֶל־גֶּ֣רֶם הַֽמַּעֲל֑וֹת וַֽיִּתְקְעוּ֙ בַּשּׁוֹפָ֔ר וַיֹּאמְר֖וּ מָלַ֥ךְ יֵהֽוּא׃

Zabrali tedy pośpiesznie każdy szatę swą i podłożyli je podeń na najwyższym stopniu, a zadąwszy w trąbę zawołali: Panuje Jehu! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
14

וַיִּתְקַשֵּׁ֗ר יֵה֛וּא בֶּן־יְהוֹשָׁפָ֥ט בֶּן־נִמְשִׁ֖י אֶל־יוֹרָ֑ם וְיוֹרָם֩ הָיָ֨ה שֹׁמֵ֜ר בְּרָמֹ֣ת גִּלְעָ֗ד ה֚וּא וְכָל־יִשְׂרָאֵ֔ל מִפְּנֵ֥י חֲזָאֵ֖ל מֶֽלֶךְ־אֲרָֽם׃

I tak sprzysięgnął się Jehu, syn Jozafata, syna Nimszy, przeciw Joramowi. Joram zaś trzymał wówczas wraz z całym Izraelem straż w Ramot w Gileadzie, przeciw Hazaelowi, królowi aramejskiemu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
15

וַיָּשָׁב֩ יְהוֹרָ֨ם הַמֶּ֜לֶךְ לְהִתְרַפֵּ֣א בִיְזְרְעֶ֗אל מִן־הַמַּכִּים֙ אֲשֶׁ֣ר יַכֻּ֣הוּ אֲרַמִּ֔ים בְּהִלָּ֣חֲמ֔וֹ אֶת־חֲזָאֵ֖ל מֶ֣לֶךְ אֲרָ֑ם וַיֹּ֤אמֶר יֵהוּא֙ אִם־יֵ֣שׁ נַפְשְׁכֶ֔ם אַל־יֵצֵ֤א פָלִיט֙ מִן־הָעִ֔יר לָלֶ֖כֶת לגיד [לְהַגִּ֥יד] בְּיִזְרְעֶֽאל׃

Następnie jednak wrócił król Joram, aby się leczyć w Izreelu na różne rany, które mu byli zadali Aramejczycy, gdy walczył z Hazaelem, królem aramejskim. Jehu zaś rzekł: Jeżeli to wolą waszą, nie dajcie nikomu zbiedz lub ujść z miasta, któryby mógł pójść i zawiadomić o tem w Izreelu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
16

וַיִּרְכַּ֤ב יֵהוּא֙ וַיֵּ֣לֶךְ יִזְרְעֶ֔אלָה כִּ֥י יוֹרָ֖ם שֹׁכֵ֣ב שָׁ֑מָּה וַֽאֲחַזְיָה֙ מֶ֣לֶךְ יְהוּדָ֔ה יָרַ֖ד לִרְא֥וֹת אֶת־יוֹרָֽם׃

Poczem wsiadł Jehu do powozu i pojechał do Izreela, tam bowiem leżał Joram. Achazjasz zaś, król judzki, był tam zstąpił, by odwiedzić Jorama. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
17

וְהַצֹּפֶה֩ עֹמֵ֨ד עַֽל־הַמִּגְדָּ֜ל בְּיִזְרְעֶ֗אל וַיַּ֞רְא אֶת־שִׁפְעַ֤ת יֵהוּא֙ בְּבֹא֔וֹ וַיֹּ֕אמֶר שִׁפְעַ֖ת אֲנִ֣י רֹאֶ֑ה וַיֹּ֣אמֶר יְהוֹרָ֗ם קַ֥ח רַכָּ֛ב וּֽשְׁלַ֥ח לִקְרָאתָ֖ם וְיֹאמַ֥ר הֲשָׁלֽוֹם׃

Otóż stał strażnik na wieży w Izreelu; skoro tedy spostrzegł poczet Jehy, który nadciągał, zawołał: Widzę jakiś poczet ludzi! Rzekł tedy Joram: Weź konnego, a wyszlij im naprzeciw, aby się zapytał, czy w zamiarach pokojowych? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
18

וַיֵּלֶךְ֩ רֹכֵ֨ב הַסּ֜וּס לִקְרָאת֗וֹ וַיֹּ֙אמֶר֙ כֹּֽה־אָמַ֤ר הַמֶּ֙לֶךְ֙ הֲשָׁל֔וֹם וַיֹּ֧אמֶר יֵה֛וּא מַה־לְּךָ֥ וּלְשָׁל֖וֹם סֹ֣ב אֶֽל־אַחֲרָ֑י וַיַּגֵּ֤ד הַצֹּפֶה֙ לֵאמֹ֔ר בָּֽא־הַמַּלְאָ֥ךְ עַד־הֵ֖ם וְלֹֽא־שָֽׁב׃

Wyjechał tedy konny mu naprzeciw, i rzekł: Tak pyta się król: Czy w zamiarach pokojowych? Jehu zaś odparł: Co cię obchodzi pokój? Zawróć, a jedź za mną! I doniósł o tem strażnik, i rzekł: Dojechał wysłaniec do nich, ale nie wraca. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
19

וַיִּשְׁלַ֗ח רֹכֵ֣ב סוּס֮ שֵׁנִי֒ וַיָּבֹ֣א אֲלֵהֶ֔ם וַיֹּ֛אמֶר כֹּֽה־אָמַ֥ר הַמֶּ֖לֶךְ שָׁל֑וֹם וַיֹּ֧אמֶר יֵה֛וּא מַה־לְּךָ֥ וּלְשָׁל֖וֹם סֹ֥ב אֶֽל־אַחֲרָֽי׃

Wysłał tedy drugiego konnego, który przybywszy do nich rzekł: Tak pyta się król: Czy w zamiarach pokojowych? Jehu zaś odparł: Co cię obchodzi pokój? Zawróć, a jedź za mną! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
20

וַיַּגֵּ֤ד הַצֹּפֶה֙ לֵאמֹ֔ר בָּ֥א עַד־אֲלֵיהֶ֖ם וְלֹֽא־שָׁ֑ב וְהַמִּנְהָ֗ג כְּמִנְהַג֙ יֵה֣וּא בֶן־נִמְשִׁ֔י כִּ֥י בְשִׁגָּע֖וֹן יִנְהָֽג׃

Doniósł o tem znowu strażnik, i rzekł: Dojechał on do nich, ale nie wraca. Sposób zaś jazdy jego jakoby jazda Jehy, syna Nimszy, bo szalenie jedzie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
21

וַיֹּ֤אמֶר יְהוֹרָם֙ אֱסֹ֔ר וַיֶּאְסֹ֖ר רִכְבּ֑וֹ וַיֵּצֵ֣א יְהוֹרָ֣ם מֶֽלֶךְ־יִ֠שְׂרָאֵל וַאֲחַזְיָ֨הוּ מֶֽלֶךְ־יְהוּדָ֜ה אִ֣ישׁ בְּרִכְבּ֗וֹ וַיֵּֽצְאוּ֙ לִקְרַ֣את יֵה֔וּא וַיִּמְצָאֻ֔הוּ בְּחֶלְקַ֖ת נָב֥וֹת הַיִּזְרְעֵאלִֽי׃

I zawołał Joram: Zaprzęgać! A gdy zaprzężono mu powóz jego, wyjechał Joram, król izraelski, i Achazjasz, król judzki, każdy w powozie swoim; wyjechali zaś naprzeciw Jehy i spotkali się z nim na łanie Nabota, Izreelczyka. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
22

וַיְהִ֗י כִּרְא֤וֹת יְהוֹרָם֙ אֶת־יֵה֔וּא וַיֹּ֖אמֶר הֲשָׁל֣וֹם יֵה֑וּא וַיֹּ֙אמֶר֙ מָ֣ה הַשָּׁל֔וֹם עַד־זְנוּנֵ֞י אִיזֶ֧בֶל אִמְּךָ֛ וּכְשָׁפֶ֖יהָ הָרַבִּֽים׃

Gdy tedy spostrzegł Joram Jehę, zapytał się: Czy w zamiarach pokojowych, Jehu? On wszakże odpowiedział: Co za zamiary pokojowe, dopóki sprośności Izebeli, matki twojej, i niezliczone jej gusła trwają? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
23

וַיַּהֲפֹ֧ךְ יְהוֹרָ֛ם יָדָ֖יו וַיָּנֹ֑ס וַיֹּ֥אמֶר אֶל־אֲחַזְיָ֖הוּ מִרְמָ֥ה אֲחַזְיָֽה׃

Zwrócił tedy Joram, by umknąć, i zawołał do Achazjasza: Zdrada, Achazjaszu! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
24

וְיֵה֞וּא מִלֵּ֧א יָד֣וֹ בַקֶּ֗שֶׁת וַיַּ֤ךְ אֶת־יְהוֹרָם֙ בֵּ֣ין זְרֹעָ֔יו וַיֵּצֵ֥א הַחֵ֖צִי מִלִּבּ֑וֹ וַיִּכְרַ֖ע בְּרִכְבּֽוֹ׃

Jehu zaś ujął ręką swoją łuk i trafił Jorama między łopatki jego, tak że przeszła mu strzała przez serce, a legł w powozie swoim. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
25

וַיֹּ֗אמֶר אֶל־בִּדְקַר֙ שלשה [שָֽׁלִשׁ֔וֹ] שָׂ֚א הַשְׁלִכֵ֔הוּ בְּחֶלְקַ֕ת שְׂדֵ֖ה נָב֣וֹת הַיִּזְרְעֵאלִ֑י כִּֽי־זְכֹ֞ר אֲנִ֣י וָאַ֗תָּה אֵ֣ת רֹכְבִ֤ים צְמָדִים֙ אַֽחֲרֵי֙ אַחְאָ֣ב אָבִ֔יו וַֽיהוָה֙ נָשָׂ֣א עָלָ֔יו אֶת־הַמַּשָּׂ֖א הַזֶּֽה׃

Rzekł tedy do wodza swego, Bidkara: Zabierz go, a rzuć na łan pola Izreelczyka, Nabota; pamiętaj bowiem, jakeśmy jechali obaj w szeregu za ojcem jego Ahabem, gdy wygłosił Wiekuisty tę groźbę przeciw niemu: 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
26

אִם־לֹ֡א אֶת־דְּמֵ֣י נָבוֹת֩ וְאֶת־דְּמֵ֨י בָנָ֜יו רָאִ֤יתִי אֶ֙מֶשׁ֙ נְאֻם־יְהוָ֔ה וְשִׁלַּמְתִּ֥י לְךָ֛ בַּחֶלְקָ֥ה הַזֹּ֖את נְאֻם־יְהוָ֑ה וְעַתָּ֗ה שָׂ֧א הַשְׁלִכֵ֛הוּ בַּחֶלְקָ֖ה כִּדְבַ֥ר יְהוָֽה׃

Zaprawdę, za krew Nabota i za krew dzieci jego, którąm widział wczorajszej nocy, rzecze Wiekuisty, odpłacę ci na tym łanie, rzecze Wiekuisty! Teraz przeto zabierz go na ten łan, wedle słowa Wiekuistego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
27

וַאֲחַזְיָ֤ה מֶֽלֶךְ־יְהוּדָה֙ רָאָ֔ה וַיָּ֕נָס דֶּ֖רֶךְ בֵּ֣ית הַגָּ֑ן וַיִּרְדֹּ֨ף אַחֲרָ֜יו יֵה֗וּא וַ֠יֹּאמֶר גַּם־אֹת֞וֹ הַכֻּ֣הוּ אֶל־הַמֶּרְכָּבָ֗ה בְּמַֽעֲלֵה־גוּר֙ אֲשֶׁ֣ר אֶֽת־יִבְלְעָ֔ם וַיָּ֥נָס מְגִדּ֖וֹ וַיָּ֥מָת שָֽׁם׃

Widząc to Achazjasz, król judzki, począł uciekać w kierunku Bet-Hagan. Jehu jednak puścił się w pogoń za nim, i zawołał: I tego zabijcie w powozie! Stało się to na wzgórzu Gur, położonem przy Ibleam; poczem schronił się do Megiddo, i umarł tam. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
28

וַיַּרְכִּ֧בוּ אֹת֛וֹ עֲבָדָ֖יו יְרוּשָׁלְָ֑מָה וַיִּקְבְּר֨וּ אֹת֧וֹ בִקְבֻרָת֛וֹ עִם־אֲבֹתָ֖יו בְּעִ֥יר דָּוִֽד׃ (פ)

I przenieśli go słudzy jego do Jerozolimy i pochowali go w jego grobie przy ojcach jego, w mieście Dawida. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
29

וּבִשְׁנַת֙ אַחַ֣ת עֶשְׂרֵ֣ה שָׁנָ֔ה לְיוֹרָ֖ם בֶּן־אַחְאָ֑ב מָלַ֥ךְ אֲחַזְיָ֖ה עַל־יְהוּדָֽה׃

Jedenastego zaś roku Jorama, syna Ahaba, objął rządy Achazjasz nad Judą. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
30

וַיָּב֥וֹא יֵה֖וּא יִזְרְעֶ֑אלָה וְאִיזֶ֣בֶל שָׁמְעָ֗ה וַתָּ֨שֶׂם בַּפּ֤וּךְ עֵינֶ֙יהָ֙ וַתֵּ֣יטֶב אֶת־רֹאשָׁ֔הּ וַתַּשְׁקֵ֖ף בְּעַ֥ד הַחַלּֽוֹן׃

Przybył tedy Jehu do Izreelu. Skoro dowiedziała się o tem Izebela, natarła czernidłem brwi oczu swoich, ustroiła swą głowę i wyglądała z okna. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
31

וְיֵה֖וּא בָּ֣א בַשָּׁ֑עַר וַתֹּ֣אמֶר הֲשָׁל֔וֹם זִמְרִ֖י הֹרֵ֥ג אֲדֹנָֽיו׃

Gdy zaś Jehu w bramę wjeżdżał, zawołała: Czy dobrze ci się wiedzie, Zymri, morderco swego pana? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
32

וַיִּשָּׂ֤א פָנָיו֙ אֶל־הַ֣חַלּ֔וֹן וַיֹּ֕אמֶר מִ֥י אִתִּ֖י מִ֑י וַיַּשְׁקִ֣יפוּ אֵלָ֔יו שְׁנַ֥יִם שְׁלֹשָׁ֖ה סָרִיסִֽים׃

On wszakże, podniósłszy oblicze swe ku oknu, zawołał: Któż zemną, kto? Gdy tedy wyjrzeli ku niemu dwaj albo trzej dworzanie, 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
33

וַיֹּ֥אמֶר שמטהו [שִׁמְט֖וּהָ] וַֽיִּשְׁמְט֑וּהָ וַיִּ֨ז מִדָּמָ֧הּ אֶל־הַקִּ֛יר וְאֶל־הַסּוּסִ֖ים וַֽיִּרְמְסֶֽנָּה׃

Zawołał: Zrzućcie ją! I zrzucili ją, tak że ściana i konie krwią jej się obryzgały i stratowano ją. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
34

וַיָּבֹ֖א וַיֹּ֣אכַל וַיֵּ֑שְׁתְּ וַיֹּ֗אמֶר פִּקְדוּ־נָ֞א אֶת־הָאֲרוּרָ֤ה הַזֹּאת֙ וְקִבְר֔וּהָ כִּ֥י בַת־מֶ֖לֶךְ הִֽיא׃

On zaś wszedł, jadł i pił, poczem rzekł: Obejrzcie się też za tą przeklętą i pochowajcie ją, gdyż córką królewską jest. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
35

וַיֵּלְכ֖וּ לְקָבְרָ֑הּ וְלֹא־מָ֣צְאוּ בָ֗הּ כִּ֧י אִם־הַגֻּלְגֹּ֛לֶת וְהָרַגְלַ֖יִם וְכַפּ֥וֹת הַיָּדָֽיִם׃

Gdy jednak poszli, aby ją pochować, nie znaleźli z niej nic prócz czaszki, nóg i dłoni rąk. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
36

וַיָּשֻׁבוּ֮ וַיַּגִּ֣ידוּ לוֹ֒ וַיֹּ֙אמֶר֙ דְּבַר־יְהוָ֣ה ה֔וּא אֲשֶׁ֣ר דִּבֶּ֗ר בְּיַד־עַבְדּ֛וֹ אֵלִיָּ֥הוּ הַתִּשְׁבִּ֖י לֵאמֹ֑ר בְּחֵ֣לֶק יִזְרְעֶ֔אל יֹאכְל֥וּ הַכְּלָבִ֖ים אֶת־בְּשַׂ֥ר אִיזָֽבֶל׃

Wrócili tedy i opowiedzieli mu to, i rzekł: Tak spełniło się owo słowo Wiekuistego, które wyrzekł przez sługę swojego, Eljasza Tysbitę: Na łanie izreelskim poźrą psy ciało Izebeli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
37

והית [וְֽהָיְתָ֞ה] נִבְלַ֣ת אִיזֶ֗בֶל כְּדֹ֛מֶן עַל־פְּנֵ֥י הַשָּׂדֶ֖ה בְּחֵ֣לֶק יִזְרְעֶ֑אל אֲשֶׁ֥ר לֹֽא־יֹאמְר֖וּ זֹ֥את אִיזָֽבֶל׃ (פ)

Niech będzie trup Izebeli jako mierzwa na roli na łanie izreelskim, tak aby nie można było powiedzieć: Oto ta jest Izebela. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział