Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Hioba 14

CommentaryAudioShareBookmark
1

אָ֭דָם יְל֣וּד אִשָּׁ֑ה קְצַ֥ר יָ֝מִ֗ים וּֽשְׂבַֽע־רֹֽגֶז׃

Człowiek z kobiety zrodzony, krótkich dni i przesycony niepokojem. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

כְּצִ֣יץ יָ֭צָא וַיִּמָּ֑ל וַיִּבְרַ֥ח כַּ֝צֵּ֗ל וְלֹ֣א יַעֲמֽוֹד׃

Jako kwiat rozwija się i więdnie, jako cień przelatuje a nie ostoi się. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

אַף־עַל־זֶ֭ה פָּקַ֣חְתָּ עֵינֶ֑ךָ וְאֹ֘תִ֤י תָבִ֖יא בְמִשְׁפָּ֣ט עִמָּֽךְ׃

A nad takim trzymasz otwarte oczy Twoje, a mnie pociągasz na sąd przed Siebie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

מִֽי־יִתֵּ֣ן טָ֭הוֹר מִטָּמֵ֗א לֹ֣א אֶחָֽד׃

Jakże by mógł czysty z nieczystego się wytworzyć! Ani jeden! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

אִ֥ם חֲרוּצִ֨ים ׀ יָמָ֗יו מִֽסְפַּר־חֳדָשָׁ֥יו אִתָּ֑ךְ חקו [חֻקָּ֥יו] עָ֝שִׂ֗יתָ וְלֹ֣א יַעֲבֽוֹר׃

Gdy jednak ustanowione są dni jego, a liczba miesięcy jego u Ciebie ustalona, gdyś wyznaczył kres jego, którego przekroczyć nie wstanie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

שְׁעֵ֣ה מֵעָלָ֣יו וְיֶחְדָּ֑ל עַד־יִ֝רְצֶ֗ה כְּשָׂכִ֥יר יוֹמֽוֹ׃

Tedy odwróć wzrok swój od niego, aby wytchnąć mógł, i aby się ucieszył jak najemnik dzienną wysługą swoją. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

כִּ֤י יֵ֥שׁ לָעֵ֗ץ תִּ֫קְוָ֥ה אִֽם־יִ֭כָּרֵת וְע֣וֹד יַחֲלִ֑יף וְ֝יֹֽנַקְתּ֗וֹ לֹ֣א תֶחְדָּֽל׃

Bo ma wprawdzie drzewo jeszcze nadzieję: gdy ściętem zostaje odradza się znowu, a pędy jego nie ustają. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

אִם־יַזְקִ֣ין בָּאָ֣רֶץ שָׁרְשׁ֑וֹ וּ֝בֶעָפָ֗ר יָמ֥וּת גִּזְעֽוֹ׃

Choć zestarzeje się w ziemi korzeń jego, a w prochu obumiera pień jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

מֵרֵ֣יחַ מַ֣יִם יַפְרִ֑חַ וְעָשָׂ֖ה קָצִ֣יר כְּמוֹ־נָֽטַע׃

Na woń wody się odrasta, puszczając gałązki jak zasadzona świeżo latorośl. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

וְגֶ֣בֶר יָ֭מוּת וַֽיֶּחֱלָ֑שׁ וַיִּגְוַ֖ע אָדָ֣ם וְאַיּֽוֹ׃

Ale gdy umiera mąż, leży on bezwładny, a gdy skonał człowiek - gdzież wtedy jest? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

אָֽזְלוּ־מַ֭יִם מִנִּי־יָ֑ם וְ֝נָהָ֗ר יֶחֱרַ֥ב וְיָבֵֽשׁ׃

Jako ściekają wody z morza, a strumień opada i wysycha. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
12

וְאִ֥ישׁ שָׁכַ֗ב וְֽלֹא־יָ֫ק֥וּם עַד־בִּלְתִּ֣י שָׁ֭מַיִם לֹ֣א יָקִ֑יצוּ וְלֹֽא־יֵ֝עֹ֗רוּ מִשְּׁנָתָֽם׃

Tak kładzie się człowiek a nie powstaje więcej; a pokąd stoją niebiosa nie rozbudzi się, a nie ocknie ze snu swojego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
13

מִ֤י יִתֵּ֨ן ׀ בִּשְׁא֬וֹל תַּצְפִּנֵ֗נִי תַּ֭סְתִּירֵנִי עַד־שׁ֣וּב אַפֶּ֑ךָ תָּ֤שִׁ֥ית לִ֖י חֹ֣ק וְתִזְכְּרֵֽנִי׃

Gdybyś mnie też w otchłani schował, ukrył mnie, póki się gniew Twój nie uśmierzy; gdybyś oznaczył mi kres, a następnie wspomniał o mnie! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
14

אִם־יָמ֥וּת גֶּ֗בֶר הֲיִ֫חְיֶ֥ה כָּל־יְמֵ֣י צְבָאִ֣י אֲיַחֵ֑ל עַד־בּ֝֗וֹא חֲלִיפָתִֽי׃

Gdy umiera człowiek czyż znowu ożyje? Przez wszystkie dni służby mojej bym wtedy wytrwał, póki by nie nadeszło wyzwolenie moje. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
15

תִּ֭קְרָא וְאָנֹכִ֣י אֶֽעֱנֶ֑ךָּ לְֽמַעֲשֵׂ֖ה יָדֶ֣יךָ תִכְסֹֽף׃

Wezwałbyś a jabym Ci odpowiedział, za dziełem rąk Twoich byś zatęsknił! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
16

כִּֽי־עַ֭תָּה צְעָדַ֣י תִּסְפּ֑וֹר לֹֽא־תִ֝שְׁמ֗וֹר עַל־חַטָּאתִֽי׃

Ale teraz liczysz moje kroki, czuwasz nad grzechem moim. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
17

חָתֻ֣ם בִּצְר֣וֹר פִּשְׁעִ֑י וַ֝תִּטְפֹּ֗ל עַל־עֲוֺנִֽי׃

Opieczętowany leży w mieszku występek mój, a zaszyta wina moja. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
18

וְ֭אוּלָם הַר־נוֹפֵ֣ל יִבּ֑וֹל וְ֝צ֗וּר יֶעְתַּ֥ק מִמְּקֹמֽוֹ׃

Zaprawdę, jako góra w upadku się kruszy, a jako skała się usuwa z miejsca swojego; 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
19

אֲבָנִ֤ים ׀ שָׁ֥חֲקוּ מַ֗יִם תִּשְׁטֹֽף־סְפִיחֶ֥יהָ עֲפַר־אָ֑רֶץ וְתִקְוַ֖ת אֱנ֣וֹשׁ הֶאֱבַֽדְתָּ׃

Jako głazy woda wydrąża, a spłukują fale jej grunt ziemi, tak obracasz w niwecz nadzieję człowieka! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
20

תִּתְקְפֵ֣הוּ לָ֭נֶצַח וַֽיַּהֲלֹ֑ךְ מְשַׁנֶּ֥ה פָ֝נָ֗יו וַֽתְּשַׁלְּחֵֽהוּ׃

Pokonywasz go na zawsze, a odchodzi, przeobrażasz oblicze jego i puszczasz go. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
21

יִכְבְּד֣וּ בָ֭נָיו וְלֹ֣א יֵדָ֑ע וְ֝יִצְעֲר֗וּ וְֽלֹא־יָבִ֥ין לָֽמוֹ׃

Gdy dzieci jego cześć zyskują - on tego nieświadom - a gdy w poniżeniu są, on na nie nie baczy. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
22

אַךְ־בְּ֭שָׂרוֹ עָלָ֣יו יִכְאָ֑ב וְ֝נַפְשׁ֗וֹ עָלָ֥יו תֶּאֱבָֽל׃ (פ)

Tylko nad nim samym boleje jego ciało, tylko nad nim samym smuci się jego dusza. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział