Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Izajasza 37

CommentaryAudioShareBookmark
1

וַיְהִ֗י כִּשְׁמֹ֙עַ֙ הַמֶּ֣לֶךְ חִזְקִיָּ֔הוּ וַיִּקְרַ֖ע אֶת־בְּגָדָ֑יו וַיִּתְכַּ֣ס בַּשָּׂ֔ק וַיָּבֹ֖א בֵּ֥ית יְהוָֽה׃

I stało się gdy usłyszał to król Chiskjahu rozdarł szaty swoje i oblókł się w wór i wszedł do domu Wiekuistego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

וַ֠יִּשְׁלַח אֶת־אֶלְיָקִ֨ים אֲשֶׁר־עַל־הַבַּ֜יִת וְאֵ֣ת ׀ שֶׁבְנָ֣א הַסּוֹפֵ֗ר וְאֵת֙ זִקְנֵ֣י הַכֹּהֲנִ֔ים מִתְכַּסִּ֖ים בַּשַּׂקִּ֑ים אֶל־יְשַֽׁעְיָ֥הוּ בֶן־אָמ֖וֹץ הַנָּבִֽיא׃

I posłał Eljakima, przełożonego domu, i Szebnę pisarza, i starszych z kapłanów obleczonych w wory do Jeszaji, syna Amoca, proroka. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

וַיֹּאמְר֣וּ אֵלָ֗יו כֹּ֚ה אָמַ֣ר חִזְקִיָּ֔הוּ יוֹם־צָרָ֧ה וְתוֹכֵחָ֛ה וּנְאָצָ֖ה הַיּ֣וֹם הַזֶּ֑ה כִּ֣י בָ֤אוּ בָנִים֙ עַד־מַשְׁבֵּ֔ר וְכֹ֥חַ אַ֖יִן לְלֵדָֽה׃

I rzekli do niego: Tak powiedział Chiskjahu: Dniem utrapienia i sponiewierania i bluźnienia jest dzień ten. Bo doszedł płód do macierzyzny, a niema siły do porodu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

אוּלַ֡י יִשְׁמַע֩ יְהוָ֨ה אֱלֹהֶ֜יךָ אֵ֣ת ׀ דִּבְרֵ֣י רַב־שָׁקֵ֗ה אֲשֶׁר֩ שְׁלָח֨וֹ מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֤וּר ׀ אֲדֹנָיו֙ לְחָרֵף֙ אֱלֹהִ֣ים חַ֔י וְהוֹכִ֙יחַ֙ בַּדְּבָרִ֔ים אֲשֶׁ֥ר שָׁמַ֖ע יְהוָ֣ה אֱלֹהֶ֑יךָ וְנָשָׂ֣אתָ תְפִלָּ֔ה בְּעַ֥ד הַשְּׁאֵרִ֖ית הַנִּמְצָאָֽה׃

Może usłyszy Wiekuisty, Bóg twój, słowa Rabszaki, którego posłał król Aszuru, pan jego, aby urągał Bogu żywemu i pomścił się za mowy, jakie słyszał Wiekuisty, Bóg twój; więc zanieś modlitwę za szczątek pozostały. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

וַיָּבֹ֗אוּ עַבְדֵ֛י הַמֶּ֥לֶךְ חִזְקִיָּ֖הוּ אֶל־יְשַׁעְיָֽהוּ׃

Przyszli tedy słudzy króla Chiskji do Jeszaji. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

וַיֹּ֤אמֶר אֲלֵיהֶם֙ יְשַֽׁעְיָ֔הוּ כֹּ֥ה תֹאמְר֖וּן אֶל־אֲדֹנֵיכֶ֑ם כֹּ֣ה ׀ אָמַ֣ר יְהוָ֗ה אַל־תִּירָא֙ מִפְּנֵ֤י הַדְּבָרִים֙ אֲשֶׁ֣ר שָׁמַ֔עְתָּ אֲשֶׁ֧ר גִּדְּפ֛וּ נַעֲרֵ֥י מֶלֶךְ־אַשּׁ֖וּר אוֹתִֽי׃

I rzekł do nich Jeszajahu: Tak powiecie panu waszemu: Tak rzecze Wiekuisty: Nie obawiaj się słów tych, któreś słyszał, któremi bluźnili Mnie pachołki króla Aszuru. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

הִנְנִ֨י נוֹתֵ֥ן בּוֹ֙ ר֔וּחַ וְשָׁמַ֥ע שְׁמוּעָ֖ה וְשָׁ֣ב אֶל־אַרְצ֑וֹ וְהִפַּלְתִּ֥יו בַּחֶ֖רֶב בְּאַרְצֽוֹ׃

Oto podam mu tę myśl, aby usłyszawszy wieść, powrócił do kraju swojego, a wtedy zagubię go mieczem w własnym kraju jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

וַיָּ֙שָׁב֙ רַב־שָׁקֵ֔ה וַיִּמְצָא֙ אֶת־מֶ֣לֶךְ אַשּׁ֔וּר נִלְחָ֖ם עַל־לִבְנָ֑ה כִּ֣י שָׁמַ֔ע כִּ֥י נָסַ֖ע מִלָּכִֽישׁ׃

Tymczasem wrócił Rabszakeh i znalazł króla Aszuru walczącego przeciw Libnah, - słyszał bowiem, że wyruszył był z Lachisz. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

וַיִּשְׁמַ֗ע עַל־תִּרְהָ֤קָה מֶֽלֶךְ־כּוּשׁ֙ לֵאמֹ֔ר יָצָ֖א לְהִלָּחֵ֣ם אִתָּ֑ךְ וַיִּשְׁמַע֙ וַיִּשְׁלַ֣ח מַלְאָכִ֔ים אֶל־חִזְקִיָּ֖הוּ לֵאמֹֽר׃

I usłyszał o Tyrhaku, królu Kuszyckim jak mówiono: Oto wyruszył, aby walczył przeciwko tobie; co usłyszawszy wysłał posłów do Chiskji z temi słowy: 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

כֹּ֣ה תֹאמְר֗וּן אֶל־חִזְקִיָּ֤הוּ מֶֽלֶךְ־יְהוּדָה֙ לֵאמֹ֔ר אַל־יַשִּֽׁאֲךָ֣ אֱלֹהֶ֔יךָ אֲשֶׁ֥ר אַתָּ֛ה בּוֹטֵ֥חַ בּ֖וֹ לֵאמֹ֑ר לֹ֤א תִנָּתֵן֙ יְר֣וּשָׁלִַ֔ם בְּיַ֖ד מֶ֥לֶךְ אַשּֽׁוּר׃

Tak powiecie Chiskji, królowi Jehudy: Niech cię nie zwodzi Bóg twój, któremu ty ufasz, mówiąc: Nie będzie wydane Jeruszalaim w rękę króla Aszuru. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

הִנֵּ֣ה ׀ אַתָּ֣ה שָׁמַ֗עְתָּ אֲשֶׁ֨ר עָשׂ֜וּ מַלְכֵ֥י אַשּׁ֛וּר לְכָל־הָאֲרָצ֖וֹת לְהַחֲרִימָ֑ם וְאַתָּ֖ה תִּנָּצֵֽל׃

Otoś słyszał co poczynili królowie Aszuru wszystkim ziemiom, jak je zniszczyli, a tybyś miał być ocalony? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
12

הַהִצִּ֨ילוּ אוֹתָ֜ם אֱלֹהֵ֤י הַגּוֹיִם֙ אֲשֶׁ֣ר הִשְׁחִ֣יתוּ אֲבוֹתַ֔י אֶת־גּוֹזָ֖ן וְאֶת־חָרָ֑ן וְרֶ֥צֶף וּבְנֵי־עֶ֖דֶן אֲשֶׁ֥ר בִּתְלַשָּֽׂר׃

Czyż ocalili bogowie ludów te, które wygubili ojcowie moi: Gozan i Charan, i Recef, i synów Eden co w Telassar. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
13

אַיֵּ֤ה מֶֽלֶךְ־חֲמָת֙ וּמֶ֣לֶךְ אַרְפָּ֔ד וּמֶ֖לֶךְ לָעִ֣יר סְפַרְוָ֑יִם הֵנַ֖ע וְעִוָּֽה׃

Gdzież król Chamatu i król Arpadu i król miasta Sefarwaim, Hena i Iwa? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
14

וַיִּקַּ֨ח חִזְקִיָּ֧הוּ אֶת־הַסְּפָרִ֛ים מִיַּ֥ד הַמַּלְאָכִ֖ים וַיִּקְרָאֵ֑הוּ וַיַּ֙עַל֙ בֵּ֣ית יְהוָ֔ה וַיִּפְרְשֵׂ֥הוּ חִזְקִיָּ֖הוּ לִפְנֵ֥י יְהוָֽה׃

I wziął Chiskjahu list z rąk posłów i przeczytał go, i wstąpił do domu Wiekuistego i rozwinął go Chiskjahu przed Wiekuistym. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
15

וַיִּתְפַּלֵּל֙ חִזְקִיָּ֔הוּ אֶל־יְהוָ֖ה לֵאמֹֽר׃

I modlił się Chiskjahu Wiekuistemu, i rzekł: 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
16

יְהוָ֨ה צְבָא֜וֹת אֱלֹהֵ֤י יִשְׂרָאֵל֙ יֹשֵׁ֣ב הַכְּרֻבִ֔ים אַתָּה־ה֤וּא הָֽאֱלֹהִים֙ לְבַדְּךָ֔ לְכֹ֖ל מַמְלְכ֣וֹת הָאָ֑רֶץ אַתָּ֣ה עָשִׂ֔יתָ אֶת־הַשָּׁמַ֖יִם וְאֶת־הָאָֽרֶץ׃

Wiekuisty zastępów, Boże Israela, który zasiadasz nad Cherubami! Tyś sam jeden Bogiem wszystkich królestw ziemi, Tyś stworzył niebo i ziemię. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
17

הַטֵּ֨ה יְהוָ֤ה ׀ אָזְנְךָ֙ וּֽשְׁמָ֔ע פְּקַ֧ח יְהוָ֛ה עֵינֶ֖ךָ וּרְאֵ֑ה וּשְׁמַ֗ע אֵ֚ת כָּל־דִּבְרֵ֣י סַנְחֵרִ֔יב אֲשֶׁ֣ר שָׁלַ֔ח לְחָרֵ֖ף אֱלֹהִ֥ים חָֽי׃

Skłoń Wiekuisty, ucho Twoje i słuchaj, roztwórz Wiekuisty oczy Twoje i wejrzyj, i usłysz wszystkie słowa Sanheryba, które wystosował, aby lżyć Boga żywego! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
18

אָמְנָ֖ם יְהוָ֑ה הֶחֱרִ֜יבוּ מַלְכֵ֥י אַשּׁ֛וּר אֶת־כָּל־הָאֲרָצ֖וֹת וְאֶת־אַרְצָֽם׃

Wprawdzie o Wiekuisty, spustoszyli królowie Aszuru wszystkie te krainy i ziemię ich. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
19

וְנָתֹ֥ן אֶת־אֱלֹהֵיהֶ֖ם בָּאֵ֑שׁ כִּי֩ לֹ֨א אֱלֹהִ֜ים הֵ֗מָּה כִּ֣י אִם־מַעֲשֵׂ֧ה יְדֵֽי־אָדָ֛ם עֵ֥ץ וָאֶ֖בֶן וַֽיְאַבְּדֽוּם׃

I powrzucali bogi ich w ogień; a gdy nie są to bogowie, a tylko robota rąk ludzkich, - drzewo i kamienie - zniszczyć téż je mogli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
20

וְעַתָּה֙ יְהוָ֣ה אֱלֹהֵ֔ינוּ הוֹשִׁיעֵ֖נוּ מִיָד֑וֹ וְיֵֽדְעוּ֙ כָּל־מַמְלְכ֣וֹת הָאָ֔רֶץ כִּֽי־אַתָּ֥ה יְהוָ֖ה לְבַדֶּֽךָ׃

A teraz o Wiekuisty, Boże nasz, wybaw nas z ręki jego, aby poznały wszystkie królestwa ziemi, żeś Ty Wiekuisty jedyny. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
21

וַיִּשְׁלַח֙ יְשַֽׁעְיָ֣הוּ בֶן־אָמ֔וֹץ אֶל־חִזְקִיָּ֖הוּ לֵאמֹ֑ר כֹּֽה־אָמַ֤ר יְהוָה֙ אֱלֹהֵ֣י יִשְׂרָאֵ֔ל אֲשֶׁר֙ הִתְפַּלַּ֣לְתָּ אֵלַ֔י אֶל־סַנְחֵרִ֖יב מֶ֥לֶךְ אַשּֽׁוּר׃

I posłał Jeszajahu, syn Amoca, do Chiskji, mówiąc: Tak rzecze Wiekuisty, Bóg Israela: O coś mnie błagał względem Sanheryba, króla Aszuru, 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
22

זֶ֣ה הַדָּבָ֔ר אֲשֶׁר־דִּבֶּ֥ר יְהוָ֖ה עָלָ֑יו בָּזָ֨ה לְךָ֜ לָעֲגָ֣ה לְךָ֗ בְּתוּלַת֙ בַּת־צִיּ֔וֹן אַחֲרֶ֙יךָ֙ רֹ֣אשׁ הֵנִ֔יעָה בַּ֖ת יְרוּשָׁלִָֽם׃

Takie jest słowo, które wyrzekł Wiekuisty o nim: Gardzi tobą, wyśmiewa cię dziewicza córa Cyonu; potrząsa głową za tobą córa Jeruszalaim. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
23

אֶת־מִ֤י חֵרַ֙פְתָּ֙ וְגִדַּ֔פְתָּ וְעַל־מִ֖י הֲרִימ֣וֹתָה קּ֑וֹל וַתִּשָּׂ֥א מָר֛וֹם עֵינֶ֖יךָ אֶל־קְד֥וֹשׁ יִשְׂרָאֵֽל׃

Komużeś bluźnił i urągał, i przeciw komu podniosłeś głos twój, i wzniosłeś tak wysoko oczy twoje! - przeciw Świętemu Israela! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
24

בְּיַ֣ד עֲבָדֶיךָ֮ חֵרַ֣פְתָּ ׀ אֲדֹנָי֒ וַתֹּ֗אמֶר בְּרֹ֥ב רִכְבִּ֛י אֲנִ֥י עָלִ֛יתִי מְר֥וֹם הָרִ֖ים יַרְכְּתֵ֣י לְבָנ֑וֹן וְאֶכְרֹ֞ת קוֹמַ֤ת אֲרָזָיו֙ מִבְחַ֣ר בְּרֹשָׁ֔יו וְאָבוֹא֙ מְר֣וֹם קִצּ֔וֹ יַ֖עַר כַּרְמִלּֽוֹ׃

Przez sługi twoje bluźniłeś Panu, i powiedziałeś: "Z mnóstwem wozów moich dotarłem ja do szczytu gór, do krańców Libanu, i ściąłem rosłe cedry jego, dobór cyprysów jego i wstąpiłem na najwyższy wierzchołek jego, do równego sadowi lasu jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
25

אֲנִ֥י קַ֖רְתִּי וְשָׁתִ֣יתִי מָ֑יִם וְאַחְרִב֙ בְּכַף־פְּעָמַ֔י כֹּ֖ל יְאֹרֵ֥י מָצֽוֹר׃

Jam kopał - i pił wody, ja téż wysuszę krokiem stóp moich wszystkie strumienie Macoru". 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
26

הֲלֽוֹא־שָׁמַ֤עְתָּ לְמֵֽרָחוֹק֙ אוֹתָ֣הּ עָשִׂ֔יתִי מִ֥ימֵי קֶ֖דֶם וִיצַרְתִּ֑יהָ עַתָּ֣ה הֲבֵאתִ֔יהָ וּתְהִ֗י לְהַשְׁא֛וֹת גַּלִּ֥ים נִצִּ֖ים עָרִ֥ים בְּצֻרֽוֹת׃

Czyżeś nie słyszał, żem to od dawna ustanowił, od czasów pierwotnych zarządził? Teraz sprowadziłem to, i powołany zostałeś, abyś burzył w zwaliska rozrzucone, miasto warowne. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
27

וְיֹֽשְׁבֵיהֶן֙ קִצְרֵי־יָ֔ד חַ֖תּוּ וָבֹ֑שׁוּ הָי֞וּ עֵ֤שֶׂב שָׂדֶה֙ וִ֣ירַק דֶּ֔שֶׁא חֲצִ֣יר גַּגּ֔וֹת וּשְׁדֵמָ֖ה לִפְנֵ֥י קָמָֽה׃

A mieszkańcy ich bezsilni, strwożyli się i zmieszali; stali się jako trawa polna i jako zieleniejąca się bylina, jako mech po dachach i śmieć przed kłoszeniem się. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
28

וְשִׁבְתְּךָ֛ וְצֵאתְךָ֥ וּבוֹאֲךָ֖ יָדָ֑עְתִּי וְאֵ֖ת הִֽתְרַגֶּזְךָ֥ אֵלָֽי׃

Ale legowisko twoje i wyjście i wejście twoje znałem, i zżymanie się twoje na Mnie: 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
29

יַ֚עַן הִתְרַגֶּזְךָ֣ אֵלַ֔י וְשַׁאֲנַנְךָ֖ עָלָ֣ה בְאָזְנָ֑י וְשַׂמְתִּ֨י חַחִ֜י בְּאַפֶּ֗ךָ וּמִתְגִּי֙ בִּשְׂפָתֶ֔יךָ וַהֲשִׁ֣יבֹתִ֔יךָ בַּדֶּ֖רֶךְ אֲשֶׁר־בָּ֥אתָ בָּֽהּ׃

Ponieważ zżymanie się twoje na mnie i zuchwalstwo twoje doszło uszu Moich; przeto wprawię kolce moje w nozdrza twe, a wędzidło Moje w usta twoje, i powiodę cię napowrót, drogą którąś przyszedł. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
30

וְזֶה־לְּךָ֣ הָא֔וֹת אָכ֤וֹל הַשָּׁנָה֙ סָפִ֔יחַ וּבַשָּׁנָ֥ה הַשֵּׁנִ֖ית שָׁחִ֑יס וּבַשָּׁנָ֣ה הַשְּׁלִישִׁ֗ית זִרְע֧וּ וְקִצְר֛וּ וְנִטְע֥וּ כְרָמִ֖ים ואכול [וְאִכְל֥וּ] פִרְיָֽם׃

A ten téż miej sobie znak: Żywić się będą tego roku samosiewką, roku téż drugiego ziarnem dziko wyrosłém, a roku trzeciego siać wam i żąć i sadzić winnice i pożywać owoce ich. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
31

וְיָ֨סְפָ֜ה פְּלֵיטַ֧ת בֵּית־יְהוּדָ֛ה הַנִּשְׁאָרָ֖ה שֹׁ֣רֶשׁ לְמָ֑טָּה וְעָשָׂ֥ה פְרִ֖י לְמָֽעְלָה׃

I zakorzeni się szczątek domu Jehudy pozostały, silniej u dołu, i wyda owoc u góry. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
32

כִּ֤י מִירֽוּשָׁלִַ֙ם֙ תֵּצֵ֣א שְׁאֵרִ֔ית וּפְלֵיטָ֖ה מֵהַ֣ר צִיּ֑וֹן קִנְאַ֛ת יְהוָ֥ה צְבָא֖וֹת תַּֽעֲשֶׂה־זֹּֽאת׃ (ס)

Bo z Jeruszalaim wynijdzie ostatek, a szczątek z góry Cyonu; rzewniwość Wiekuistego zastępów sprawi to. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
33

לָכֵ֗ן כֹּֽה־אָמַ֤ר יְהוָה֙ אֶל־מֶ֣לֶךְ אַשּׁ֔וּר לֹ֤א יָבוֹא֙ אֶל־הָעִ֣יר הַזֹּ֔את וְלֹֽא־יוֹרֶ֥ה שָׁ֖ם חֵ֑ץ וְלֹֽא־יְקַדְּמֶ֣נָּה מָגֵ֔ן וְלֹֽא־יִשְׁפֹּ֥ךְ עֳלֶ֖יהָ סֹלְלָֽה׃

Przeto tak rzecze Wiekuisty o królu Aszuru: Nie wkroczy on do miasta tego, ani wystrzeli doń strzały, ani wystąpi przed niém z tarczą, ani usypie przeciw niemu wału. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
34

בַּדֶּ֥רֶךְ אֲשֶׁר־בָּ֖א בָּ֣הּ יָשׁ֑וּב וְאֶל־הָעִ֥יר הַזֹּ֛את לֹ֥א יָב֖וֹא נְאֻם־יְהוָֽה׃

Drogą, którą przyszedł, tą się wróci, a do miasta tego nie wnijdzie, rzecze Wiekuisty. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
35

וְגַנּוֹתִ֛י עַל־הָעִ֥יר הַזֹּ֖את לְהֽוֹשִׁיעָ֑הּ לְמַֽעֲנִ֔י וּלְמַ֖עַן דָּוִ֥ד עַבְדִּֽי׃ (ס)

I będę bronił miasta tego, aby je zachować gwoli Sobie i dla Dawida, sługi Mojego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
36

וַיֵּצֵ֣א ׀ מַלְאַ֣ךְ יְהוָ֗ה וַיַּכֶּה֙ בְּמַחֲנֵ֣ה אַשּׁ֔וּר מֵאָ֛ה וּשְׁמֹנִ֥ים וַחֲמִשָּׁ֖ה אָ֑לֶף וַיַּשְׁכִּ֣ימוּ בַבֹּ֔קֶר וְהִנֵּ֥ה כֻלָּ֖ם פְּגָרִ֥ים מֵתִֽים׃

I wyszedł anioł Wiekuistego i poraził w obozie Aszuru sto ośmdziesiąt i pięć tysięcy. A gdy wstali zrana, a oto wszyscy trupy martwe. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
37

וַיִּסַּ֣ע וַיֵּ֔לֶךְ וַיָּ֖שָׁב סַנְחֵרִ֣יב מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֑וּר וַיֵּ֖שֶׁב בְּנִֽינְוֵֽה׃

Wyruszył tedy i poszedł i wrócił Sanheryb, król Aszuru i pozostał w Ninewie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
38

וַיְהִי֩ ה֨וּא מִֽשְׁתַּחֲוֶ֜ה בֵּ֣ית ׀ נִסְרֹ֣ךְ אֱלֹהָ֗יו וְֽאַדְרַמֶּ֨לֶךְ וְשַׂרְאֶ֤צֶר בָּנָיו֙ הִכֻּ֣הוּ בַחֶ֔רֶב וְהֵ֥מָּה נִמְלְט֖וּ אֶ֣רֶץ אֲרָרָ֑ט וַיִּמְלֹ֛ךְ אֵֽסַר־חַדֹּ֥ן בְּנ֖וֹ תַּחְתָּֽיו׃ (ס)

I stało się, gdy się korzył w domu Nisrocha, boga swojego, Adramelech i Szarecer synowie jego ugodzili go mieczem, a sami uszli do kraju Ararat. I panował syn jego Assarchaddon miasto niego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział