Rut i Noemi: Od goryczy do błogosławieństwa

Rut i Noemi: Od goryczy do błogosławieństwa

Rut i Noemi: Od goryczy do błogosławieństwa

Noemi wraca do Bejt Lechem z pustymi rękami i szczerym sercem: „Nazywajcie mnie Mara, bo Wszechmogący napełnił moje życie wielką goryczą”. Tanach pozwala jej żałobie wybrzmieć na głos, a potem pozwala nadziei odpowiedzieć małymi krokami. Przez pięć dni będziesz towarzyszyć Noemi w Księdze Rut: tracąc wszystko, nazywając gorycz, ogrzewając się na nowo dzięki wierności Rut, podejmując cichy plan odkupienia i trzymając w ramionach dziecko, które sąsiadki nazywają „synem narodzonym Noemi”. Łagodne uzupełnienie naszego planu Księgi Rut, tym razem oczami Noemi.

5 dni

  1. Dzień 1: Utrata wszystkiego w Moabie
  2. Dzień 2: Nazywajcie mnie Mara
  3. Dzień 3: Nadzieja w garściach jęczmienia
  4. Dzień 4: Cichy plan odkupienia
  5. Dzień 5: Syn narodzony Noemi