Komentarz do Daniela 6:11
וְ֠דָנִיֵּאל כְּדִ֨י יְדַ֜ע דִּֽי־רְשִׁ֤ים כְּתָבָא֙ עַ֣ל לְבַיְתֵ֔הּ וְכַוִּ֨ין פְּתִיחָ֥ן לֵהּ֙ בְּעִלִּיתֵ֔הּ נֶ֖גֶד יְרוּשְׁלֶ֑ם וְזִמְנִין֩ תְּלָתָ֨ה בְיוֹמָ֜א ה֣וּא ׀ בָּרֵ֣ךְ עַל־בִּרְכ֗וֹהִי וּמְצַלֵּ֤א וּמוֹדֵא֙ קֳדָ֣ם אֱלָהֵ֔הּ כָּל־קֳבֵל֙ דִּֽי־הֲוָ֣א עָבֵ֔ד מִן־קַדְמַ֖ת דְּנָֽה׃ (ס)
A gdy Daniel dowiedział się, że pismo zostało podpisane, poszedł do swojego domu—teraz jego okna były otwarte w jego górnej komnacie w kierunku Jerozolimy—i klęczał na kolanach trzy razy dziennie, modlił się i dziękował przed swoim Bogiem, jak to czynił przedtem.
Rashi on Daniel
when he knew and when he found out.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Daniel
where there were open windows in his upper chamber Aram. בְּעִלִּיתֵהּ, in his upper story.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Daniel
opposite Jerusalem toward the side of the Temple, and although it was in ruins, he did as Solomon said (I Kings 8:48): “and pray to You toward their land.”
Ask RabbiBookmarkShareCopy