Komentarz do Jeremiasza 38:4
וַיֹּאמְר֨וּ הַשָּׂרִ֜ים אֶל־הַמֶּ֗לֶךְ י֣וּמַת נָא֮ אֶת־הָאִ֣ישׁ הַזֶּה֒ כִּֽי־עַל־כֵּ֡ן הֽוּא־מְרַפֵּ֡א אֶת־יְדֵי֩ אַנְשֵׁ֨י הַמִּלְחָמָ֜ה הַֽנִּשְׁאָרִ֣ים ׀ בָּעִ֣יר הַזֹּ֗את וְאֵת֙ יְדֵ֣י כָל־הָעָ֔ם לְדַבֵּ֣ר אֲלֵיהֶ֔ם כַּדְּבָרִ֖ים הָאֵ֑לֶּה כִּ֣י ׀ הָאִ֣ישׁ הַזֶּ֗ה אֵינֶ֨נּוּ דֹרֵ֧שׁ לְשָׁל֛וֹם לָעָ֥ם הַזֶּ֖ה כִּ֥י אִם־לְרָעָֽה׃
Rzekli przeto owi książęta do króla: Uśmierconym być musi człowiek ten, ponieważ ubezwładnia on ręce wojowników pozostałych w mieście, i ręce całego ludu, przemawiając do nich słowami takiemi; albowiem człowiek ten nie stara się o pomyślność tego ludu, lecz tylko o niedolę jego!
Rashi on Jeremiah
since he weakens (a lacher in O.F.), an expression of weakness.
Ask RabbiBookmarkShareCopy