Komentarz do Jeremiasza 6:20
לָמָּה־זֶּ֨ה לִ֤י לְבוֹנָה֙ מִשְּׁבָ֣א תָב֔וֹא וְקָנֶ֥ה הַטּ֖וֹב מֵאֶ֣רֶץ מֶרְחָ֑ק עֹלֽוֹתֵיכֶם֙ לֹ֣א לְרָצ֔וֹן וְזִבְחֵיכֶ֖ם לֹא־עָ֥רְבוּ לִֽי׃ (ס)
Nacóż mi kadzidło, które z Szeby przychodzi, a trzcina kosztowna z ziemi odległej? Całopalenia wasze nie wzbudzają upodobania, a rzeźne ofiary wasze nie są mi przyjemne.
Rashi on Jeremiah
Why do I need frankincense that you offer up to Me, that comes from Sheba?
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Jeremiah
are not pleasant Heb. ערבוּ.
Ask RabbiBookmarkShareCopy