Komentarz do Jeremiasza 2:24
פֶּ֣רֶה ׀ לִמֻּ֣ד מִדְבָּ֗ר בְּאַוַּ֤ת נפשו [נַפְשָׁהּ֙] שָׁאֲפָ֣ה ר֔וּחַ תַּאֲנָתָ֖הּ מִ֣י יְשִׁיבֶ֑נָּה כָּל־מְבַקְשֶׁ֙יהָ֙ לֹ֣א יִיעָ֔פוּ בְּחָדְשָׁ֖הּ יִמְצָאֽוּנְהָ׃
Niby oślica dzika nawykła do puszczy, która w pożądliwej chuci swojej chłonie powietrze - od zbestwienia się jej któż ją odwiedzie? Kto ją odszukać chce nie potrzebuje się trudzić, w miesiącu jej znajdzie ją.
Rashi on Jeremiah
A wild donkey (salvatico in O.F.) wild, and some interpret it as poulain in O.F., a foal.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Jeremiah
accustomed to the desert Accustomed to be in the deserts, so she loves to wander.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Jeremiah
that snuffs up the wind She opens her mouth and snuffs up the wind, and he always returns to his place.
Ask RabbiBookmarkShareCopy