Komentarz do Jeremiasza 48:45
בְּצֵ֥ל חֶשְׁבּ֛וֹן עָמְד֖וּ מִכֹּ֣חַ נָסִ֑ים כִּֽי־אֵ֞שׁ יָצָ֣א מֵחֶשְׁבּ֗וֹן וְלֶֽהָבָה֙ מִבֵּ֣ין סִיח֔וֹן וַתֹּ֙אכַל֙ פְּאַ֣ת מוֹאָ֔ב וְקָדְקֹ֖ד בְּנֵ֥י שָׁאֽוֹן׃
Pod cieniem Cheszbonu stanęli bezsilnie pierzchający; bo ogień wydobywa się z Cheszbonu, a płomień z pośród Sychonu, i pożera bok Moabu i ciemię synów wrzawy wojennej.
Rashi on Jeremiah
In the shadow of Heshbon which is high and has a shadow.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Jeremiah
stood Those who were fleeing [stood] to rest in the shadow since they had no more strength to flee.
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Rashi on Jeremiah
from the city of Sihon Heb. מבין, from the city of Sihon. Cf. “the city of (בֶּן) Reuben” in Joshua (15:6).
Ask RabbiBookmarkShareCopy