Komentarz do Nehemiasza 1:6
תְּהִ֣י נָ֣א אָזְנְךָֽ־קַשֶּׁ֣בֶת וְֽעֵינֶ֪יךָ פְתֻוּח֟וֹת לִשְׁמֹ֣עַ אֶל־תְּפִלַּ֣ת עַבְדְּךָ֡ אֲשֶׁ֣ר אָנֹכִי֩ מִתְפַּלֵּ֨ל לְפָנֶ֤יךָ הַיּוֹם֙ יוֹמָ֣ם וָלַ֔יְלָה עַל־בְּנֵ֥י יִשְׂרָאֵ֖ל עֲבָדֶ֑יךָ וּמִתְוַדֶּ֗ה עַל־חַטֹּ֤אות בְּנֵֽי־יִשְׂרָאֵל֙ אֲשֶׁ֣ר חָטָ֣אנוּ לָ֔ךְ וַאֲנִ֥י וּבֵית־אָבִ֖י חָטָֽאנוּ׃
niech teraz uważne będzie ucho twoje, a oczy twoje otwarte, abyś mógł wysłuchać modlitwy sługi twego, który modlę się przed tobą o tej porze dnia i nocy za dzieci Izraela, twoich sług, podczas gdy ja wyznaję grzechy dzieci Izraela, które zgrzeszyliśmy przeciwko Tobie; tak, ja i mój ojciec'dom zgrzeszył.
Rashi on Nehemiah
attentive Heb. קַשֶּׁבֶת, like קוֹשֶּׁבֶת, listening, for just as one says from אוֹהֵב, אָהַב, so does one say from קָשַּׁב, קוֹשֵּׁב and קוֹשֶּׁבֶת.
Ask RabbiBookmarkShareCopy