Ezechiela 23
וַיְהִ֥י דְבַר־יְהוָ֖ה אֵלַ֥י לֵאמֹֽר׃
I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc:
בֶּן־אָדָ֑ם שְׁתַּ֣יִם נָשִׁ֔ים בְּנ֥וֹת אֵם־אַחַ֖ת הָיֽוּ׃
Synu człowieczy! Dwie niewiasty córkami jednej matki były.
וַתִּזְנֶ֣ינָה בְמִצְרַ֔יִם בִּנְעוּרֵיהֶ֖ן זָנ֑וּ שָׁ֚מָּה מֹעֲכ֣וּ שְׁדֵיהֶ֔ן וְשָׁ֣ם עִשּׂ֔וּ דַּדֵּ֖י בְּתוּלֵיהֶֽן׃
I kaziły się w Micraim, w młodości swojej kaziły się; tam miętoszono piersi ich, i tam pieszczono łono dziewicze ich.
וּשְׁמוֹתָ֗ן אָהֳלָ֤ה הַגְּדוֹלָה֙ וְאָהֳלִיבָ֣ה אֲחוֹתָ֔הּ וַתִּֽהְיֶ֣ינָה לִ֔י וַתֵּלַ֖דְנָה בָּנִ֣ים וּבָנ֑וֹת וּשְׁמוֹתָ֕ן שֹׁמְר֣וֹן אָהֳלָ֔ה וִירוּשָׁלִַ֖ם אָהֳלִיבָֽה׃
A imię ich: Ohola, starsza, i Oholiba siostra jej; i stały się Mojemi, i urodziły synów i córki. A zaś imiona ich: Samarja była Oholą, a Jerozolima Oholibą.
וַתִּ֥זֶן אָהֳלָ֖ה תַּחְתָּ֑י וַתַּעְגַּב֙ עַֽל־מְאַהֲבֶ֔יהָ אֶל־אַשּׁ֖וּר קְרוֹבִֽים׃
I kaziła się Ohola przy Mnie, i zapałała namiętnością ku zalotnikom swoim, ku Asyryjczykom poblizkim.
לְבֻשֵׁ֤י תְכֵ֙לֶת֙ פַּח֣וֹת וּסְגָנִ֔ים בַּח֥וּרֵי חֶ֖מֶד כֻּלָּ֑ם פָּרָשִׁ֕ים רֹכְבֵ֖י סוּסִֽים׃
Ku strojnym w błękit, ku namiestnikom i satrapom, samym młodzianom nadobnym, ku rycerzom harcującym na rumakach.
וַתִּתֵּ֤ן תַּזְנוּתֶ֙יהָ֙ עֲלֵיהֶ֔ם מִבְחַ֥ר בְּנֵֽי־אַשּׁ֖וּר כֻּלָּ֑ם וּבְכֹ֧ל אֲשֶׁר־עָֽגְבָ֛ה בְּכָל־גִּלּוּלֵיהֶ֖ם נִטְמָֽאָה׃
I skierowała sprosne żądze swoje ku nim - doborem synów Aszuru byli wszyscy. Przez wszystkich też, ku którym namiętnością pałała, przez wszystkie bożyszcza ich, skaziła się.
וְאֶת־תַּזְנוּתֶ֤יהָ מִמִּצְרַ֙יִם֙ לֹ֣א עָזָ֔בָה כִּ֤י אוֹתָהּ֙ שָׁכְב֣וּ בִנְעוּרֶ֔יהָ וְהֵ֥מָּה עִשּׂ֖וּ דַּדֵּ֣י בְתוּלֶ֑יהָ וַיִּשְׁפְּכ֥וּ תַזְנוּתָ֖ם עָלֶֽיהָ׃
Bo rozpusty swej z Micraim nie poniechała, bo bawili przy niej w młodości jej, pieszcząc łono jej dziewicze a wylewając sprosną żądzę swą na nią.
לָכֵ֥ן נְתַתִּ֖יהָ בְּיַד־מְאַֽהֲבֶ֑יהָ בְּיַד֙ בְּנֵ֣י אַשּׁ֔וּר אֲשֶׁ֥ר עָגְבָ֖ה עֲלֵיהֶֽם׃
To też wydałem ją w moc zalotników jej, w moc synów Aszuru, ku którym żądzą pałała.
הֵמָּה֮ גִּלּ֣וּ עֶרְוָתָהּ֒ בָּנֶ֤יהָ וּבְנוֹתֶ֙יהָ֙ לָקָ֔חוּ וְאוֹתָ֖הּ בַּחֶ֣רֶב הָרָ֑גוּ וַתְּהִי־שֵׁם֙ לַנָּשִׁ֔ים וּשְׁפוּטִ֖ים עָ֥שׂוּ בָֽהּ׃ (ס)
Oni odkryli srom jej, synów i córki jej zabrali, ją zaś mieczem zamordowali, że stała się pamiątką u kobiet, i tak spełnili sądy nad nią.
וַתֵּ֙רֶא֙ אֲחוֹתָ֣הּ אָהֳלִיבָ֔ה וַתַּשְׁחֵ֥ת עַגְבָתָ֖הּ מִמֶּ֑נָּה וְאֶת־תַּ֨זְנוּתֶ֔יהָ מִזְּנוּנֵ֖י אֲחוֹתָֽהּ׃
Ale choć widziała to siostra jej Oholiba, okazała jednak zdrożniejszą jeszcze namiętność niż ona, a rozpustę większą od rozpusty siostry swojej.
אֶל־בְּנֵי֩ אַשּׁ֨וּר עָגָ֜בָה פַּח֨וֹת וּסְגָנִ֤ים קְרֹבִים֙ לְבֻשֵׁ֣י מִכְל֔וֹל פָּרָשִׁ֖ים רֹכְבֵ֣י סוּסִ֑ים בַּח֥וּרֵי חֶ֖מֶד כֻּלָּֽם׃
Ku synom Aszuru zapałała żądzą, ku namiestnikom i satrapom poblizkim, w zdobny strój przybranym; ku rycerzom harcującym na rumakach, samym młodzianom nadobnym.
וָאֵ֖רֶא כִּ֣י נִטְמָ֑אָה דֶּ֥רֶךְ אֶחָ֖ד לִשְׁתֵּיהֶֽן׃
I widziałem jak i ona skalaną została; po jednej drodze postępowały obie.
וַתּ֖וֹסֶף אֶל־תַּזְנוּתֶ֑יהָ וַתֵּ֗רֶא אַנְשֵׁי֙ מְחֻקֶּ֣ה עַל־הַקִּ֔יר צַלְמֵ֣י כשדיים [כַשְׂדִּ֔ים] חֲקֻקִ֖ים בַּשָּׁשַֽׁר׃
Ona wszakże oddawała się dalszej jeszcze rozpuście, a ujrzawszy mężów wyrytych na murze, wizerunki kasdejczyków malowanych czerwienią,
חֲגוֹרֵ֨י אֵז֜וֹר בְּמָתְנֵיהֶ֗ם סְרוּחֵ֤י טְבוּלִים֙ בְּרָ֣אשֵׁיהֶ֔ם מַרְאֵ֥ה שָׁלִשִׁ֖ים כֻּלָּ֑ם דְּמ֤וּת בְּנֵֽי־בָבֶל֙ כַּשְׂדִּ֔ים אֶ֖רֶץ מוֹלַדְתָּֽם׃
Przepasanych pasami u bioder swoich, z zwieszającymi się turbanami na głowach, na podobieństwo trzeciaków wszyscy, w postaci synów Babelu, których Kasdym ziemią jest rodzinną. -
ותעגב [וַתַּעְגְּבָ֥ה] עֲלֵיהֶ֖ם לְמַרְאֵ֣ה עֵינֶ֑יהָ וַתִּשְׁלַ֧ח מַלְאָכִ֛ים אֲלֵיהֶ֖ם כַּשְׂדִּֽימָה׃
Zapałała tedy żądzą ku nim na sam widok oczu swoich, i wysłała posły do nich do Kasdym.
וַיָּבֹ֨אוּ אֵלֶ֤יהָ בְנֵֽי־בָבֶל֙ לְמִשְׁכַּ֣ב דֹּדִ֔ים וַיְטַמְּא֥וּ אוֹתָ֖הּ בְּתַזְנוּתָ֑ם וַתִּ֨טְמָא־בָ֔ם וַתֵּ֥קַע נַפְשָׁ֖הּ מֵהֶֽם׃
I przybyli do niej synowie Babelu, dla łoża pieszczot i skalali ją rozpusta swoją, i kaziła się nimi; wszakże odwróciła się dusza jej z przesytem od nich.
וַתְּגַל֙ תַּזְנוּתֶ֔יהָ וַתְּגַ֖ל אֶת־עֶרְוָתָ֑הּ וַתֵּ֤קַע נַפְשִׁי֙ מֵֽעָלֶ֔יהָ כַּאֲשֶׁ֛ר נָקְעָ֥ה נַפְשִׁ֖י מֵעַ֥ל אֲחוֹתָֽהּ׃
Gdy tak ujawniła rozpustę swoję, a odkryła srom swój, odwróciła się też i dusza Moja ze wstrętem od niej, jak była się odwróciła dusza Moja ze wstrętem od siostry jej.
וַתַּרְבֶּ֖ה אֶת־תַּזְנוּתֶ֑יהָ לִזְכֹּר֙ אֶת־יְמֵ֣י נְעוּרֶ֔יהָ אֲשֶׁ֥ר זָנְתָ֖ה בְּאֶ֥רֶץ מִצְרָֽיִם׃
Ale mnożyła ona dalej rozpustę swą, przypominając sobie dni młodości swojej, gdy się kaziła w ziemi Micraim.
וַֽתַּעְגְּבָ֔ה עַ֖ל פִּֽלַגְשֵׁיהֶ֑ם אֲשֶׁ֤ר בְּשַׂר־חֲמוֹרִים֙ בְּשָׂרָ֔ם וְזִרְמַ֥ת סוּסִ֖ים זִרְמָתָֽם׃
I pałała żądzą ku lubieżnikom jego, których ciało na wzór ciała osłów, a których wylew podobny do wylewu źrebców.
וַֽתִּפְקְדִ֔י אֵ֖ת זִמַּ֣ת נְעוּרָ֑יִךְ בַּעְשׂ֤וֹת מִמִּצְרַ֙יִם֙ דַּדַּ֔יִךְ לְמַ֖עַן שְׁדֵ֥י נְעוּרָֽיִךְ׃ (ס)
I obejrzałaś się za wszeteczeństwem w młodości twojej, gdy pieścili ci z Micraim piersi twoje, gwoli łonu młodości twojej.
לָכֵ֣ן אָהֳלִיבָ֗ה כֹּֽה־אָמַר֮ אֲדֹנָ֣י יְהוִה֒ הִנְנִ֨י מֵעִ֤יר אֶת־מְאַהֲבַ֙יִךְ֙ עָלַ֔יִךְ אֵ֛ת אֲשֶׁר־נָקְעָ֥ה נַפְשֵׁ֖ךְ מֵהֶ֑ם וַהֲבֵאתִ֥ים עָלַ֖יִךְ מִסָּבִֽיב׃
Przeto, Oholibo, rzecze tak Pan Wiekuisty: Oto pobudzę zalotników twoich przeciw tobie, tych od których odwróciła się dusza twoja z przesytem, i sprowadzę ich na cię zewsząd.
בְּנֵ֧י בָבֶ֣ל וְכָל־כַּשְׂדִּ֗ים פְּק֤וֹד וְשׁ֙וֹעַ֙ וְק֔וֹעַ כָּל־בְּנֵ֥י אַשּׁ֖וּר אוֹתָ֑ם בַּח֨וּרֵי חֶ֜מֶד פַּח֤וֹת וּסְגָנִים֙ כֻּלָּ֔ם שָֽׁלִשִׁים֙ וּקְרוּאִ֔ים רֹכְבֵ֥י סוּסִ֖ים כֻּלָּֽם׃
Synów Babelu i wszystkich Kasdejczyków, Pekod i Szoa i Koa, wszystkich synów Aszuru wraz z nimi, samych młodzianów nadobnych, namiestników i satrapów, trzeciaków i znamienitych, owych wszystkich - harcujących na rumakach,
וּבָ֣אוּ עָלַ֡יִךְ הֹ֠צֶן רֶ֤כֶב וְגַלְגַּל֙ וּבִקְהַ֣ל עַמִּ֔ים צִנָּ֤ה וּמָגֵן֙ וְקוֹבַ֔ע יָשִׂ֥ימוּ עָלַ֖יִךְ סָבִ֑יב וְנָתַתִּ֤י לִפְנֵיהֶם֙ מִשְׁפָּ֔ט וּשְׁפָט֖וּךְ בְּמִשְׁפְּטֵיהֶֽם׃
I przyciągną przeciw tobie z gromadą wozów i kół i zbiorowiskiem plemion; z puklerzami i tarczami i w hełmach ustawią się przeciw tobie wokoło, i poruczę im sąd, i sądzić cię będą według sądów swoich.
וְנָתַתִּ֨י קִנְאָתִ֜י בָּ֗ךְ וְעָשׂ֤וּ אוֹתָךְ֙ בְּחֵמָ֔ה אַפֵּ֤ךְ וְאָזְנַ֙יִךְ֙ יָסִ֔ירוּ וְאַחֲרִיתֵ֖ךְ בַּחֶ֣רֶב תִּפּ֑וֹל הֵ֗מָּה בָּנַ֤יִךְ וּבְנוֹתַ֙יִךְ֙ יִקָּ֔חוּ וְאַחֲרִיתֵ֖ךְ תֵּאָכֵ֥ל בָּאֵֽשׁ׃
I zwrócę żarliwość Moję przeciw tobie i postąpią w zapalczywości z tobą; nos i uszy ci utną, a pozostałość twoja od miecza legnie. Synów i córki twoje zabiorą, a pozostałość twoja w ogniu strawiona będzie.
וְהִפְשִׁיט֖וּךְ אֶת־בְּגָדָ֑יִךְ וְלָקְח֖וּ כְּלֵ֥י תִפְאַרְתֵּֽךְ׃
I zwloką z ciebie szaty twoje, i zabiorą klejnoty twe wspaniałe.
וְהִשְׁבַּתִּ֤י זִמָּתֵךְ֙ מִמֵּ֔ךְ וְאֶת־זְנוּתֵ֖ךְ מֵאֶ֣רֶץ מִצְרָ֑יִם וְלֹֽא־תִשְׂאִ֤י עֵינַ֙יִךְ֙ אֲלֵיהֶ֔ם וּמִצְרַ֖יִם לֹ֥א תִזְכְּרִי־עֽוֹד׃ (ס)
I usunę sprosność twoję z ciebie, i rozpustę twoję z ziemi Micrejczyków, abyś nie podnosiła już oczu swych ku nim, a o Micraimie nie wspomniała więcej.
כִּ֣י כֹ֤ה אָמַר֙ אֲדֹנָ֣י יְהוִ֔ה הִנְנִי֙ נֹֽתְנָ֔ךְ בְּיַ֖ד אֲשֶׁ֣ר שָׂנֵ֑את בְּיַ֛ד אֲשֶׁר־נָקְעָ֥ה נַפְשֵׁ֖ךְ מֵהֶֽם׃
Gdyż tak rzecze Pan Wiekuisty: Oto wydam cię w moc tych, których nienawidzisz, w moc tych, od których odwróciła się z przesytem dusza twoja.
וְעָשׂ֨וּ אוֹתָ֜ךְ בְּשִׂנְאָ֗ה וְלָקְחוּ֙ כָּל־יְגִיעֵ֔ךְ וַעֲזָב֖וּךְ עֵירֹ֣ם וְעֶרְיָ֑ה וְנִגְלָה֙ עֶרְוַ֣ת זְנוּנַ֔יִךְ וְזִמָּתֵ֖ךְ וְתַזְנוּתָֽיִךְ׃
I postąpią z tobą z zawziętością, i zabiorą cały twój dorobek, i pozostawią cię obnażoną i ogołoconą, i odkryje się srom rozpusty twojej, i sprosność twoja, i wszeteczeństwa twoje.
עָשֹׂ֥ה אֵ֖לֶּה לָ֑ךְ בִּזְנוֹתֵךְ֙ אַחֲרֵ֣י גוֹיִ֔ם עַ֥ל אֲשֶׁר־נִטְמֵ֖את בְּגִלּוּלֵיהֶֽם׃
Spotka to ciebie, ponieważ zalecałaś się narodom, ponieważ zbrukałaś się bożyszczami ich.
בְּדֶ֥רֶךְ אֲחוֹתֵ֖ךְ הָלָ֑כְתְּ וְנָתַתִּ֥י כוֹסָ֖הּ בְּיָדֵֽךְ׃ (ס)
Po drodze siostry twojej postępowałaś, przeto oddam kielich jej w ręce twoje.
כֹּ֤ה אָמַר֙ אֲדֹנָ֣י יְהֹוִ֔ה כּ֤וֹס אֲחוֹתֵךְ֙ תִּשְׁתִּ֔י הָעֲמֻקָּ֖ה וְהָרְחָבָ֑ה תִּהְיֶ֥ה לִצְחֹ֛ק וּלְלַ֖עַג מִרְבָּ֥ה לְהָכִֽיל׃
Tak rzecze Pan Wiekuisty: Kielich siostry twojej wychylisz, głęboki i szeroki, - pośmiewiskiem i urągowiskiem zostaniesz - wiele on obejmie.
שִׁכָּר֥וֹן וְיָג֖וֹן תִּמָּלֵ֑אִי כּ֚וֹס שַׁמָּ֣ה וּשְׁמָמָ֔ה כּ֖וֹס אֲחוֹתֵ֥ךְ שֹׁמְרֽוֹן׃
Upojenia i utrapienia pełna będziesz; kielichem przerażenia i strętwienia jest kielich siostry twej Samaryi.
וְשָׁתִ֨ית אוֹתָ֜הּ וּמָצִ֗ית וְאֶת־חֲרָשֶׂ֛יהָ תְּגָרֵ֖מִי וְשָׁדַ֣יִךְ תְּנַתֵּ֑קִי כִּ֚י אֲנִ֣י דִבַּ֔רְתִּי נְאֻ֖ם אֲדֹנָ֥י יְהוִֽה׃ (ס)
I wychylisz go i wysączysz, a skorupy jego pogryziesz i piersi swe rozszarpiesz. Albowiem ja to wyrzekłem, rzecze Pan Wiekuisty.
לָכֵ֗ן כֹּ֤ה אָמַר֙ אֲדֹנָ֣י יְהוִ֔ה יַ֚עַן שָׁכַ֣חַתְּ אוֹתִ֔י וַתַּשְׁלִ֥יכִי אוֹתִ֖י אַחֲרֵ֣י גַוֵּ֑ךְ וְגַם־אַ֛תְּ שְׂאִ֥י זִמָּתֵ֖ךְ וְאֶת־תַּזְנוּתָֽיִךְ׃ (ס)
Przeto rzecze tak Pan Wiekuisty: Ponieważ zapomniałaś o Mnie, a rzuciłaś Mnie za siebie, przeto ponieś sprosność twoję i wszeteczeństwo twoje.
וַיֹּ֤אמֶר יְהוָה֙ אֵלַ֔י בֶּן־אָדָ֕ם הֲתִשְׁפּ֥וֹט אֶֽת־אָהֳלָ֖ה וְאֶת־אָהֳלִיבָ֑ה וְהַגֵּ֣ד לָהֶ֔ן אֵ֖ת תוֹעֲבוֹתֵיהֶֽן׃
I rzekł Wiekuisty do mnie: Synu człowieczy, jeśli się chcesz rozprawić z Oholą i Oholibą, oznajm im obmierzłości ich.
כִּ֣י נִאֵ֗פוּ וְדָם֙ בִּֽידֵיהֶ֔ן וְאֶת־גִּלּֽוּלֵיהֶ֖ן נִאֵ֑פוּ וְגַ֤ם אֶת־בְּנֵיהֶן֙ אֲשֶׁ֣ר יָֽלְדוּ־לִ֔י הֶעֱבִ֥ירוּ לָהֶ֖ם לְאָכְלָֽה׃
Albowiem przeniewierstwa się dopuszczały, a krew w ręku ich, bo dopuszczały się przeniewierstwa z bożyszczami swojémi, a też i synów, których Mi zrodziły przeprowadzały przez ogień dla nich na żer.
ע֥וֹד זֹ֖את עָ֣שׂוּ לִ֑י טִמְּא֤וּ אֶת־מִקְדָּשִׁי֙ בַּיּ֣וֹם הַה֔וּא וְאֶת־שַׁבְּתוֹתַ֖י חִלֵּֽלוּ׃
I to jeszcze uczyniły Mi: Splugawiły świątynię Moję onego dnia a sabaty Moje znieważyły.
וּֽבְשַׁחֲטָ֤ם אֶת־בְּנֵיהֶם֙ לְגִלּ֣וּלֵיהֶ֔ם וַיָּבֹ֧אוּ אֶל־מִקְדָּשִׁ֛י בַּיּ֥וֹם הַה֖וּא לְחַלְּל֑וֹ וְהִנֵּה־כֹ֥ה עָשׂ֖וּ בְּת֥וֹךְ בֵּיתִֽי׃
A zarznąwszy synów owych bożyszczom swoim, przybyły do świątyni mojej tegoż samego dnia, aby ją znieważyć; oto tak czyniły we wnętrzu świątyni Mojej!
וְאַ֗ף כִּ֤י תִשְׁלַ֙חְנָה֙ לַֽאֲנָשִׁ֔ים בָּאִ֖ים מִמֶּרְחָ֑ק אֲשֶׁ֨ר מַלְאָ֜ךְ שָׁל֤וּחַ אֲלֵיהֶם֙ וְהִנֵּה־בָ֔אוּ לַאֲשֶׁ֥ר רָחַ֛צְתְּ כָּחַ֥לְתְּ עֵינַ֖יִךְ וְעָ֥דִית עֶֽדִי׃
A posyłały wszak i do mężów, którzy zdaleka przybywali; Gdy wysłano do nich posła, przybywali. Dla nich toś się kąpała, i oczy barwiła, i klejnotami się stroiła -
וְיָשַׁבְתְּ֙ עַל־מִטָּ֣ה כְבוּדָּ֔ה וְשֻׁלְחָ֥ן עָר֖וּךְ לְפָנֶ֑יהָ וּקְטָרְתִּ֥י וְשַׁמְנִ֖י שַׂ֥מְתְּ עָלֶֽיהָ׃
I siadłaś na łożu drogocenném, przed którym stół był nakryty, i postawiłaś na nim kadzidło i olejki Moje.
וְק֣וֹל הָמוֹן֮ שָׁלֵ֣ו בָהּ֒ וְאֶל־אֲנָשִׁים֙ מֵרֹ֣ב אָדָ֔ם מוּבָאִ֥ים סובאים [סָבָאִ֖ים] מִמִּדְבָּ֑ר וַֽיִּתְּנ֤וּ צְמִידִים֙ אֶל־יְדֵיהֶ֔ן וַעֲטֶ֥רֶת תִּפְאֶ֖רֶת עַל־רָאשֵׁיהֶֽן׃
I tak rozlegała się wrzawa tłumu rozbawionego u niej; a obok owych mężów z masy ludu sprowadzono też opojów z pustyni; ci włożyli naramienniki na ramiona im, a korony wspaniałe na głowy ich.
וָאֹמַ֕ר לַבָּלָ֖ה נִֽאוּפִ֑ים עת [עַתָּ֛ה] יזנה [יִזְנ֥וּ] תַזְנוּתֶ֖הָ וָהִֽיא׃
I rzekłem: U zawiędłej jeszcze wszeteczeństwo! Teraz właśnie rozpuści się rozpusta jej - i tak stało się.
וַיָּב֣וֹא אֵלֶ֔יהָ כְּב֖וֹא אֶל־אִשָּׁ֣ה זוֹנָ֑ה כֵּ֣ן בָּ֗אוּ אֶֽל־אָֽהֳלָה֙ וְאֶל־אָ֣הֳלִיבָ֔ה אִשֹּׁ֖ת הַזִּמָּֽה׃
I wchodzili do niej jak się wchodzi do nierządnicy; tak wchodzili do Oholi i Oholiby, kobiet wszetecznych.
וַאֲנָשִׁ֣ים צַדִּיקִ֗ם הֵ֚מָּה יִשְׁפְּט֣וּ אֽוֹתְהֶ֔ם מִשְׁפַּט֙ נֹֽאֲפ֔וֹת וּמִשְׁפַּ֖ט שֹׁפְכ֣וֹת דָּ֑ם כִּ֤י נֹֽאֲפֹת֙ הֵ֔נָּה וְדָ֖ם בִּֽידֵיהֶֽן׃ (ס)
Ale mężowie prawi, oni sądzić je będą podług prawa wiarołomnych i podług prawa morderczyń; bo wiarołomne są, a krew na ręku ich.
כִּ֛י כֹּ֥ה אָמַ֖ר אֲדֹנָ֣י יְהוִ֑ה הַעֲלֵ֤ה עֲלֵיהֶם֙ קָהָ֔ל וְנָתֹ֥ן אֶתְהֶ֖ן לְזַעֲוָ֥ה וְלָבַֽז׃
Albowiem tak rzecze Pan Wiekuisty: Sprowadzę na nie czerń, a podam je na męki i na grabież.
וְרָגְמ֨וּ עֲלֵיהֶ֥ן אֶ֙בֶן֙ קָהָ֔ל וּבָרֵ֥א אוֹתְהֶ֖ן בְּחַרְבוֹתָ֑ם בְּנֵיהֶ֤ם וּבְנֽוֹתֵיהֶם֙ יַהֲרֹ֔גוּ וּבָתֵּיהֶ֖ן בָּאֵ֥שׁ יִשְׂרֹֽפוּ׃
I obrzuci je kamieniami ta czerń, i rozsiecze je mieczami swoimi, synów i córki ich wymordują, a domy ich ogniem spalą.
וְהִשְׁבַּתִּ֥י זִמָּ֖ה מִן־הָאָ֑רֶץ וְנִֽוַּסְּרוּ֙ כָּל־הַנָּשִׁ֔ים וְלֹ֥א תַעֲשֶׂ֖ינָה כְּזִמַּתְכֶֽנָה׃
I tak usunę sprosność z ziemi, i wezmą sobie przykład wszystkie niewiasty, a nie uczynią podług sprosności waszej.
וְנָתְנ֤וּ זִמַּתְכֶ֙נָה֙ עֲלֵיכֶ֔ן וַחֲטָאֵ֥י גִלּוּלֵיכֶ֖ן תִּשֶּׂ֑אינָה וִידַעְתֶּ֕ם כִּ֥י אֲנִ֖י אֲדֹנָ֥י יְהוִֽה׃ (פ)
I tak zwalę sprosność waszę na was, a grzechy z bożyszczami waszemi poniesiecie, a poznacie, żem Ja Pan Wiekuisty.