Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Jonasza 2

CommentaryAudioShareBookmark
1

וַיְמַ֤ן יְהוָה֙ דָּ֣ג גָּד֔וֹל לִבְלֹ֖עַ אֶת־יוֹנָ֑ה וַיְהִ֤י יוֹנָה֙ בִּמְעֵ֣י הַדָּ֔ג שְׁלֹשָׁ֥ה יָמִ֖ים וּשְׁלֹשָׁ֥ה לֵילֽוֹת׃

Wyznaczył zaś Wiekuisty rybę wielką, aby pochłonęła Jonasza: i przebył Jonasz w łonie onej ryby trzy dni i trzy noce. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

וַיִּתְפַּלֵּ֣ל יוֹנָ֔ה אֶל־יְהוָ֖ה אֱלֹהָ֑יו מִמְּעֵ֖י הַדָּגָֽה׃

I modlił się Jonasz Wiekuistemu Bogu swojemu z łona ryby. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

וַיֹּ֗אמֶר קָ֠רָאתִי מִצָּ֥רָה לִ֛י אֶל־יְהוָ֖ה וַֽיַּעֲנֵ֑נִי מִבֶּ֧טֶן שְׁא֛וֹל שִׁוַּ֖עְתִּי שָׁמַ֥עְתָּ קוֹלִֽי׃

I rzekł: Z niedoli mojej wołałem do Wiekuistego, a ozwał się mi; z wnętrza przepaści błagałem, a usłyszałeś głos mój. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

וַתַּשְׁלִיכֵ֤נִי מְצוּלָה֙ בִּלְבַ֣ב יַמִּ֔ים וְנָהָ֖ר יְסֹבְבֵ֑נִי כָּל־מִשְׁבָּרֶ֥יךָ וְגַלֶּ֖יךָ עָלַ֥י עָבָֽרוּ׃

Boś mnie strącił w głębię, w pośrodek mórz, że prąd ogarnął mnie; wszystkie bałwany i fale Twoje przeszły nademną. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

וַאֲנִ֣י אָמַ֔רְתִּי נִגְרַ֖שְׁתִּי מִנֶּ֣גֶד עֵינֶ֑יךָ אַ֚ךְ אוֹסִ֣יף לְהַבִּ֔יט אֶל־הֵיכַ֖ל קָדְשֶֽׁךָ׃

Jużem mniemał: Odrzucony jestem z przed oblicza Twojego! Czyż kiedykolwiek jeszcze ujrzę przybytek Twój święty? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

אֲפָפ֤וּנִי מַ֙יִם֙ עַד־נֶ֔פֶשׁ תְּה֖וֹם יְסֹבְבֵ֑נִי ס֖וּף חָב֥וּשׁ לְרֹאשִֽׁי׃

Ogarnęły mnie wody aż do duszy; przepaść mnie otoczyła, sitowie obwijało głowę moję. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

לְקִצְבֵ֤י הָרִים֙ יָרַ֔דְתִּי הָאָ֛רֶץ בְּרִחֶ֥יהָ בַעֲדִ֖י לְעוֹלָ֑ם וַתַּ֧עַל מִשַּׁ֛חַת חַיַּ֖י יְהוָ֥ה אֱלֹהָֽי׃

Aż do posad gór zstąpiłem; ziemia - zawory jej zamknęły się za mną na wieki: Aleś wywiódł z otchłani mój żywot, Wiekuisty, Boże mój! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

בְּהִתְעַטֵּ֤ף עָלַי֙ נַפְשִׁ֔י אֶת־יְהוָ֖ה זָכָ֑רְתִּי וַתָּב֤וֹא אֵלֶ֙יךָ֙ תְּפִלָּתִ֔י אֶל־הֵיכַ֖ל קָדְשֶֽׁךָ׃

Gdy zwątpiła we mnie dusza moja, wspomniałem na Wiekuistego; i doszła Cię modlitwa moja, do przybytku Twego świętego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

מְשַׁמְּרִ֖ים הַבְלֵי־שָׁ֑וְא חַסְדָּ֖ם יַעֲזֹֽבוּ׃

Ci, co trzymają się marności próżnych, opuszczają łaskę, którejby doświadczyć mogli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

וַאֲנִ֗י בְּק֤וֹל תּוֹדָה֙ אֶזְבְּחָה־לָּ֔ךְ אֲשֶׁ֥ר נָדַ֖רְתִּי אֲשַׁלֵּ֑מָה יְשׁוּעָ֖תָה לַיהוָֽה׃ (ס)

Ja wszakże przy głośnem dziękczynieniu ofiarować Ci będę; com ślubował spełnię: Od Wiekuistego nadchodzi pomoc! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

וַיֹּ֥אמֶר יְהוָ֖ה לַדָּ֑ג וַיָּקֵ֥א אֶת־יוֹנָ֖ה אֶל־הַיַּבָּשָֽׁה׃ (פ)

Wiekuisty zaś polecił onej rybie, aby wyrzuciła Jonasza na brzeg. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział